Wróżąc z fusów. Reportaże z Turcji

Turcja to kraj znany. Jeśli czytelnik sam tam nie był, to na pewno zna kogoś, kto wylegiwał się na tamtejszych basenach, marudził na kelnerów w nadmorskich kurortach, zwiedzał Kapadocję albo spacerował wraz z kotami ciasnymi uliczkami Stambułu. Wróżąc z fusów pokazuje inną Turcję. Turcję nieturystyczną, a zwyczajną. Trochę zagubioną, trochę oszukaną, trochę egzotyczną. Stale próbującą zdefiniować się na nowo.

Początkowo to miała być książka o Erdoğanie. O tym, jak doszedł do władzy, jak rozprawił się politycznymi przeciwnikami, jak wielu z nich pozamykał w więzieniach. Jak wprowadził coś, co nam, Polakom, przypomina stan wojenny. Setki ofiar nieudanego (i pewnie wyreżyserowanego) puczu wojskowego, dziesiątki tysięcy aresztowanych, kuriozalne zarzuty i absurdalne procesy. I nikt go nie powstrzymał. Społeczność międzynarodowa ograniczyła się do protestów, a dziś coraz częściej widzi w nim sprzymierzeńca. Polacy jeżdżą do Turcji, jak gdyby nigdy nic.

Choć śledziłem wydarzenia w Turcji na bieżąco, to jednak dopiero dzięki Wróżąc z fusów poznałem pełen obraz sytuacji. Książka dostarcza nie tylko faktów, ale również zapewnia spojrzenie ludzi z ulicy. Tych, którzy Erdoğana popierają i tych, którzy mają go dość. Marcelina Szumer-Brysz, korespondentka między innymi Gazety Wyborczej i Tygodnika Powszechnego, pokazuje przy okazji przemiany zachodzące w społeczeństwie. Patrzy z perspektywy dwóch dużych, siłą rzeczy liberalnych miast – Stambułu i Izmiru – oraz perspektywy osoby wychowanej przez cywilizację zachodnią, ceniącą określone wolności, których nacechowany ideologicznie konserwatyzm nigdy nie zagwarantuje.

Autorka Wróżąc z fusów. Reportaże z Turcji porusza kwestię Ormian i Kurdów, ale nie ogranicza się do polityki. Pokazuje kulturę rejonu, zwykłe życie ulicy, najpopularniejsze seriale telewizyjne, a w jednym z rozdziałów opisuje nawet swoje nieudane małżeństwo z Turkiem. Próbuje w ten sposób wyjaśnić, to co dzieje się w tym kraju, z perspektywy zwykłych ludzi. Pokazać to zderzenie cywilizacji, ewentualnie dość brutalne spotkanie Wschodu z Zachodem. Cały świat się przecież brutalizuje, okopuje na swoich pozycjach. Jest okazja dowiedzieć się, jak to wygląda nad Bosforem.

Michał Zacharzewski

Wróżąc z fusów. Reportaże z Turcji
Autor: Marcelina Szumer-Brysz
Wydawnictwo: Czarne

Polub nas na Facebooku!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.