Cięcie!

Fajnie jest się pośmiać z horrorów. Nawiązać do paru klasków, rzucić cytatem, trochę schemat zmienić, by było zabawnie. Trzeba to tylko umieć. Twórcy Porąbanych opanowali tę sztukę do perfekcji, podobnie jak autorzy Śmierćgazmu. Producenci Dziewczyn śmierci tak dobrze się nie wykazali, ale nakręcili film co najmniej przyzwoity. Cięcie! wypada znacznie gorzej. To nieudane połączenie horroru z komedią, którego jedynym atutem jest występ Danicy McKellar, niezapomnianej Winnie Cooper z serialu Cudowne lata.

Grupa studentów jednego z college’ów postanawia wyjechać na niewielką wysepkę i tam zająć się obserwacjami ptaków. Udział w projekcie ma zapewnić im lepsze oceny, dlatego na udział w wyprawie decyduje się między innymi nielubiana kujonka, przystojny romantyk, homoseksualny Azjata, wiecznie naćpany czarnoskóry raper, szkolny błazen czy chociażby głupawa pięknisia. Na miejscu zatrzymują się u ekscentrycznej pary i wkrótce zaczynają ginąć…

Pierwszy problem tego filmu: nie ma tu fajnych postaci. Każda z nich irytuje swoim zachowaniem, skutkiem czego z żadną nie sympatyzujemy. Problem drugi tego filmu: przedstawienie bohaterów jest schematyczne (napaleni imprezowicze lub dziwaczne ciamajdy), a wspomniana ekscentryczna para na kilometr pachnie zbrodnią. Problem trzeci tego filmu: sceny morderstw nie emocjonują, nie wspominając o budzeniu przerażenia. Jeden jedyny zwrot akcji nie zaskakuje, bo pół godziny wcześniej myślimy „fajnie by było, gdyby się okazało, że…”. I tak się okazuje.

Autorzy starali się jak mogli. W wielu scenach padają cytaty ze znanych filmów („You’re gonna need a bigger boat” chociażby), także morderstwa nawiązują do klasyków czy wręcz całych subgatunków (nie obejdzie się więc bez klauna, klatki dla jednej z bohaterek czy parafrazy Lśnienia). Wyłapywanie ich to chyba jedyna atrakcja. Bo ani aktorstwem, ani zdjęciami, ani muzyką, ani montażem nie sposób się zachwycać. Każdy z tych elementów jest albo przeciętny, albo wręcz bardzo słaby.

I jeszcze te niedoróbki. Ktoś zdaje cios nożem z góry, na kolejnym ujęciu widać, jak od dołu nóż wbija się w oko. Albo bohaterowie wychodzą z łódki, którą przypłynęli na wyspę. I która stoi na piasku, dobrych pięć metrów od linii wody. Niestety, ale jest naprawdę źle. Niski budżet, no nie wiem, brak zdolności czy czasu nie pozwoliły twórcom Cięcia na nakręcenie przyzwoitego filmu. To nie jest ani horror, ani komedia, choć straszy (niedoróbkami) i śmieszy (marnym scenariuszem).

Zobacz, jeśli:
– Bardzo, bardzo lubisz tandetne horrory
– Ciekawi cię, jak radzi sobie Danica McKellar

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie chcesz oglądać kolejnej taniej tandety
– Masz wyrobione poczucie humoru. Choćby trochę…

Michał Zacharzewski

Cięcie!, Hack!, 2007, reż. Matt Flynn, wyst. Danica McKellar, Jay Kenneth Johnson, Juliet Landau, Adrienne Frantz, Tony Burton, William Forsythe, Sean Kanan, Justin Chon, Won-G

Ocena: 3/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.