Oblicze mroku

Miało być naprawdę fajnie. Obiecano nam dziewczynę, która odkryje w lustrze swoje upiorne alter ego. Temat idealny na horror, prawda? W końcu tafle szkła pokryte cienką warstwą metalu od lat kojarzą się właśnie z tym gatunkiem. To w lustrze nie było widać wampirów i to lustro pozwalało przywoływać Candymana. Lustro zabiło bazyliszka. Czy w Obliczu mroku nie zawiodło?

Maria (India Eisley) w szkole uchodzi za odludka, zaś w domu niewiele je i jeszcze mniej mówi. Jej ojciec (Jason IsaacsHarry Potter i Komnata Tajemnic, Lekarstwo na życie), chirurg plastyczny, rządzi twardą ręką. Zahukana matka chciałaby jakoś pomóc córce, jednak nawet nie potrafi z nią porozmawiać. Z kolei najlepsza przyjaciółka Marii, słodka Amy (Mira Sorvino), nie jest wobec niej lojalna. I oto pewnego dnia Maria dostrzega w lustrze swoje niezależne odbicie. Odbicie ostrej, zdecydowanej dziewczyny imieniem Airam (równie głębokie co „redrum”), która nie zawaha się sięgnąć po to, co jej się należy. I ukarać tych, którzy są dla niej niemili.

Początkowo Oblicze mroku ma całkiem fajny klimat. Młodziutka, wyobcowana dziewczyna, dziwnie sterylny dom, tajemnicza gotka w lustrze. Pojawia się niepewność oraz napięcie. Niestety, bardzo szybko pryska. Kiedy okazuje się, że Marii kompletnie nic nie grozi ze strony Airam, że gniew lustrzanej panienki skierowany będzie wyłącznie na zewnątrz, w stronę osób, które mamy powody nie lubić. Czym tu się przejmować, kiedy zaczną ginąć? Zwłaszcza ze szybko staje się oczywiste, jak i kiedy zginą.

Na ten film nie warto iść dla napięcia, bo go nie ma. Nie ma też ciekawych zdjęć, dobrych dialogów czy jakichkolwiek niespodzianek. Nawet jump scare’ów dobrych nie ma. Można co prawda delektować się Indią Eisley, która rozbiera się przy każdej możliwej okazji, ale grać za bardzo nie potrafi. To taka słodziutka, malutka dziewczynka, która bardzo chce dorosnąć. Jako Maria jest zahukana i biedniutka, jako Airam kabaretowo wręcz niegrzeczna. Na pewno jednak nie śmieszna. Bo słabe horrory zwyczajnie nie śmieszą…

Zobacz, jeśli:
– Chcesz mieć fantazje erotyczne z udziałem Indii Eisley
– Nie lubisz chirurgów plastycznych
– Nie wierzysz, że łyżwy są niebezpieczne

Odpuść sobie, jeśli:
– W kinie lubisz się bać
– Oczekujesz dużej ilości krwi

Michał Zacharzewski

Oblicze mroku, Look Away, 2018, reż. Assaf Bernstein, wyst. India Eisley, Mira Sorvino, Jason Isaacs, Harrison Gilbertson, Penelope Mitchell, John C. MacDonald, Kristen Harris

Ocena: 4/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.