Messi, mały chłopiec, który stał się wielkim piłkarzem

Nikt wcześniej nie wpadł na taki pomysł. Pomysł napisania całej serii książeczek dla dzieci, które przedstawiałyby historię najbardziej znanych piłkarzy. Podobne książki ukazywały się już wcześniej, ale opowiadały o znanych naukowcach, politykach, czasami również uwielbianych przez młodzież aktorach czy wokalistach. Ale żeby piłkarze? To było coś nowego.

W dodatku zabrała się za to kobieta – Yvette Żółtowska-Darska – polonistka, była szefowa TVN Style. Wiem, kobiety też interesują się piłką, ale mimo wszystko ta branża zdominowana jest przez mężczyzn. To mężczyźni piszą w tygodniu Piłka Nożna, mężczyźni opanowali Bravo Sport oraz inne tytuły futbolowe, mężczyźni komentują mecze w telewizji. Może dlatego książka o Messim, pierwsza odsłona większego cyklu, już od początku sprzedawała się dobrze. A kiedy pierwsi czytelnicy przekonali się, że jest dobra, odniosła spory sukces.

Messi, mały chłopiec, który stał się wielkim piłkarzem to, najprościej mówiąc, fabularyzowana biografia słynnego piłkarza. Autorka zabiera nas do Argentyny i przedstawia rodzinę piłkarza oraz jego pierwsze kroki jako ucznia jednej z lokalnych szkółek. Potem śledzimy pierwsze sukcesy, transfer do Barcelony, debiut i pierwszą bramkę (tak w lidze, jak i reprezentacji), najważniejsze mecze. Dowiadujemy się oczywiście o jego chorobie, o tym, że nie rósł i gdyby nie Barcelona, nigdy nie zostałby profesjonalnym piłkarzem. Poznajemy jego kumpli i sposoby na spędzanie wolnego czasu. No i oglądamy masę zdjęć.

Wielkim plusem książki jest dla mnie to, że nie omawia po kolei poszczególnych sezonów i nie skupia się na pojedynczych meczach, co bywa przypadłością wielu „dorosłych” biografii piłkarzy. Yvette Żółtowska-Darska nie chciała dzieciaków zanudzić. Opisała tylko kluczowe momenty z życia zawodnika, skupiając się zwłaszcza na bliskiej czytelnikom młodości. Wprowadziła dialogi, humor, emocje. Sypnęła anegdotami. I chyba wygrała, bo przecież seria wciąż się rozwija. Neymar, Szczęsny, Pazdek, Lewy, Ibra, Siusiak Ronaldo (by nie mylić z tym z grzywką) – to mocna ekipa. I dzieciaki najwyraźniej chcą o nich czytać.

Joel

Messi, mały chłopiec, który stał się wielkim piłkarzem, Yvette Żółtowska-Darska, Egmont Polska

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.