Czworo do pary

To jeden z tych filmów, które świetnie się opowiada. Wspominasz w paru zdaniach kumplowi lub najlepszej przyjaciółce, opisujesz zaskakujący pomysł twórców oraz zawiązanie akcji i masz pewność, że będą chcieli go obejrzeć. Problem w tym, że zobaczą film przeciętny, z kilkoma ciekawymi pomysłami. Tyle że należało wyciągnąć z nich dużo więcej.

Ethan (Mark Duplass) i Sophie (Elisabeth Moss) mają problem małżeński. Poważny. Od dłuższego czasu nie dogadują się i rozwód wisi w powietrzu. Obydwoje starają się jednak uratować związek i dlatego odwiedzają terapeutę (Ted Danson). Mężczyzna dochodzi do wniosku, że są po prostu niezsynchronizowani i proponuje im spędzenie samotnego weekendu w dużej posiadłości położonej na odludziu. Propozycja zostaje przyjęta.

Na miejscu Ethan i Sophie wypalają jointa i próbują się zrelaksować. Później kobieta wyrusza na spacer po posiadłości. W ogrodzie znajduje domek gościnny, w której mąż już na nią czeka. Po upojnym seksie Sophie wraca do głównego budynku, gdzie… mężczyzna śpi już w łóżku. W dodatku twierdzi, że zupełnie nie pamięta, co przed chwilą się wydarzyło. Obrażona głupim dowcipem kobieta wygania do domku gościnnego i w łóżku zasypia sama. Tej nocy Ethan nie spędzi jednak sam…

To, co dzieje się w tajemniczej posiadłości, pochodzi z kina science-fiction, jednak film długo sprawia wrażenie dramatu opowiadającego o drodze do małżeńskiego porozumienia, o różnych odmianach miłości (romantycznej i racjonalnej) oraz potrzebie rozmowy. Dopiero po pewnym czasie na pierwszy plan wysuwa się zagadka. Zagadka, którą psuje tytuł, choć w sumie sytuacja jest dla widza oczywista. Jednak Czworo do pary nie jest ani thrillerem, ani komedią (do której chwilami aspiruje), ani też głębszą rozprawką o uczuciach. Jest wszystkim po trochu, czyli niczym.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz nietypowe filmy o kłopotach w związku
– Kręcą cię oryginalne scenariusze

Odpuść sobie, jeśli:
– Oczekujesz filmu, który wykorzystuje swoje szanse
– Chcesz się pośmiać lub przeżyć jakieś emocje

Michał Zacharzewski

Czworo do pary, The One I Love, 2014, reż. Charlie McDowell, wyst. Mark Duplass, Elisabeth Moss, Ted Danson, Kiana Cason

Ocena: 4/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s