Robert Lewandowski. Z boiska na stadiony

Do dziś nie mogę uwierzyć, że reprezentacja Polski zajmuje piąte miejsce w rankingu FIFA. Przez całe moje dotychczasowe świadome życie piłkarskie błąkała się kilkadziesiąt pozycji niżej i bez większych sukcesów walczyła o awans do międzynarodowych turniejów. Jeśli jej się to już udawało dzięki dobrej formie jakiegoś zawodnika – Smolarka czy Olisadebe – to czekały ją trzy mecze: otwarcia, o wszystko i o honor. Cudem był remis z Anglią, cieszyła już sama dobra gra z Włochami. Każda bramka cieszyła, bo to przecież miało być ogromne doświadczenie dla zawodników. A dziś? Dziś rządzimy.

Nie mam wątpliwości, że rządzimy dzięki Lewandowskiemu. Bez niego nasza reprezentacja spadłaby z powrotem do trzeciej dziesiątki. Nie dziwi mnie więc, że w zeszłym roku ukazało się na polskim rynku około dziesięciu książek poświęconych naszemu czołowemu piłkarzowi. Tom Robert Lewandowski. Z boiska na stadiony napisał Piotr Wójcik, dziennikarz Bravo Sport. Jej adresatem są dzieciaki dziesięcio, dwunastoletnie, które kochają piłkę i chcą pójść w ślady swojego idola. Wreszcie mogą przekonać się, jak to mu się udało.

Autor opisuje dzieciństwo piłkarza, jego pierwsze treningi, pierwsze kluby. No i ten niezwykły upór, który pozwolił mu stale się rozwijać. Długo nikt nie wierzył w to, że Lewandowski zostanie gwiazdą. Do historii przeszły słowa dyrektora Legii Trzeciaka, który odprawił go z kwitkiem, zastępując mało znanym Hiszpanem Arrubarreną. Cóż, dziś tych, którzy twierdzą, że dostrzegli talent w młodym piłkarzu, jest bardzo dużo. Tyle że wtedy niewiele klubów o niego walczyło. Nawet kiedy przechodził z Lecha Poznań do Borussii Dortmund, powszechnie uważano, że jak wielu innych piłkarzy Bundesligi nie zawojuje.

Z książki Robert Lewandowski. Z boiska na stadiony można się również dowiedzieć o pasjach piłkarza, jego wakacyjnych podróżach, ukochanych samochodach, piłkarskich idolach i związku z ukochaną Anią. Gdzie ją poznał i jak poderwał? Dla młodego czytelnika mogą to być informacje naprawdę ciekawe. W dodatku są podane w nowoczesnej formie, z dużą ilością zdjęć, rysunków, zmieniającą się czcionką. Starszego pewnie to odrzuci, ale przyszłą gwiazdę reprezentacji (obecnie szalejącą w trampkarzach) może jedynie zachęcić.

Michał Zacharzewski

Robert Lewandowski. Z boiska na stadiony, Piotr Wójcik, Wydawnictwo RM

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s