Cwaniary

Sylwia Chutnik to jedna z popularniejszych polskich pisarek wciąż młodego pokolenia, jednoznacznie utożsamiana z lewicową częścią sceny politycznej. Absolwentka gender studies na Uniwersytecie Warszawskim, feministka i działaczka społeczna, laureatka paszportu Polityki kilkukrotnie nominowana do nagrody Nike – o gorszą reklamę wśród tak zwanych Prawdziwych Polaków trudno. Dziwi więc to, że Cwaniary są wcale nie tak krytycznym obrazem prawdziwej polskości, lekko poetycką opowieścią o dziewczynach z trudnych rodzin, które nie dają sobie w kaszę dmuchać.

Partyzantki dwudziestego pierwszego wieku, Halina, Celina, Stefa oraz Bronka, mają swoje problemy. Ta pierwsza jest w ciąży, lecz jej ukochany nie żyje. Został brutalnie zamordowany przez lujów, których dziewczyna chce zatłuc. Bronka jest chora. Długo nie pociągnie, ale nie zamierza pokazywać światu swojej słabości. Celina wciąż marzy o prawdziwej miłości, zaś Stefa o tym, by bijący ją mąż wreszcie się opamiętał.

Dziewczyn walczą więc przede wszystkim o siebie. Z kim? Z każdym, kto się nawinie. Źle spojrzysz, masz w ryj. Pomyślisz sobie coś nie tak, poczujesz nóż w brzuchu. Nie podoba się? Dostaniesz. Podoba się? Również dostaniesz – tym razem profilaktycznie. Każda z dziewczyn zaznała od świata wszystkiego, co najgorsze. Każda marzy o zemście, jest kobietą walczącą o godność z ulicznymi bandytami, nierzetelnymi developerami, kapitalistycznymi zdrajcami narodu z ohydnym genderem sączącym się z ust.

Powieść Chutnik ma swój rytm i efektowne opisy (chociażby tradycji cmentarnych), mocne, zabawne dialogi. Z kolejnych akapitów czuć zawadiacko-cwaniarską agresję, bezczelną pewność siebie i chęć wyrównania rachunków ze światem. Nie jest to jednak książka wypełniona akcją ani tym bardziej błyskotliwy obraz pewnej warstwy społecznej. Najbliżej Cwaniarom do poetyckiej powieści łotrzykowskiej, osadzonej w groteskowym świecie bohaterskich staruszek znających doskonale kanały, śmietników pełniących role restauracji czy debili biorących udział w wyścigu szczurów. Smutne to wszystko. Ale gdzieś podskórnie prawdziwe.

Joel

Cwaniary, Sylwia Chutnik, wydawnictwo Świat Książki

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s