Spis drani

Wyobraź sobie, że zły na cały świat pakujesz się do knajpy. Pijesz, by zapomnieć o czepiającym się szefie, kumplu, który znowu cię wykorzystał, albo żonie, która wywinęła ci niebyt fajny numer. Nieoczekiwanie dosiada się do ciebie facet. Całkiem sympatyczny. Najwyraźniej przejął się twoim stanem i za wszelką cenę stara ci się pomóc. Pijecie razem. Żartujecie. W końcu gość podaje ci długopis i kartkę papieru, byś spisał ludzi, którzy ci w życiu brużdżą. On ich zabije. Bo jest płatnym mordercą. Wypisałbyś?

Allan (Cole Hauser) popełnił ten błąd. Miał naprawdę koszmarny dzień i choćby w ten symboliczny sposób chciał zapomnieć o kilku typkach. Oczywiście nie wierzył, że ma do czynienia z płatnym mordercą. Był przekonany, że rozmawia z psychiatrą albo po prostu kolesiem, który postanowił sobie z niego zażartować. Jonas (Cuba Gooding Jr.) miał zresztą prezencje filmowego gwiazdora i zbyt bardzo rzucał się w oczy, by kogokolwiek móc bezkarnie zamordować. A jednak…

Następnego dnia ginie szef Allana. Pierwszy na liście. Niby przypadek, ale bohater czuje pismo nosem. Zaczyna bać się, że rzeczywiście spotkał człowieka, z którym w ogóle nie powinien rozmawiać. Jak go teraz odnaleźć? Jak odwieść od wykonania zlecenia? Cóż – właśnie w tym momencie kończy się to, co dobre w Spisie drani. Reszta to już konwencjonalne kino sensacyjne z przeciętnie sfilmowanymi scenami akcji, kiepskim pościgiem samochodowym oraz zwrotami akcji, które nikogo nie zaskakują.

Podobny pomysł pojawił się ostatni w skandynawskich Małżeńskich porachunkach. Tam mordercę z bloku wschodniego zatrudniało po pijaku dwóch chłopków-roztropków, którzy bardzo się później starali, by go odwołać. Film autentycznie bawił. Spis drani ma nie tyle bawić, co trzymać w napięciu, a nawet stawiać ważne pytania natury moralnej. To nie do końca się udaje. Oglądamy bowiem obraz przeciętny, niszczący oryginalny punkt wyjścia schematycznym rozwinięciem. Kto wie, może tytułowymi draniami są ludzie umieszczeni na liście płac? Obiecywali ciekawe kino, a nie zaoferowali niczego ciekawego…

Wojciech Kąkol

Spis drani, The Hit List, reż. William Kaufman, wyst. Cuba Gooding Jr., Cole Hauser, Jonathan LaPaglia, Ginny Weirick

Ocena: 5/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.