The Violent Kind

zdalaReżyserski duet The Butcher Brothers w ciągu zaledwie kilku lat zdołał zapracować na szacunek wśród fanów niezależnych, niskobudżetowych horrorów. Panowie Mitchell Altieri i Phil Flores udowodnili, że potrafią bawić się kinem, mieszać konwencje i gatunki, strach mieszać z humorem. I choć krytykom ich kino się nie podoba, to na festiwalach kina grozy zawsze przyjmowani są z szeroko rozpostartymi ramionami.

Nie jest łatwo opisać ten film i przekazać, czym właściwie jest. The Violent Kind rozpoczyna się bowiem jak dramat społeczny, by dość szybko przepoczwarzyć się w kino motocyklowe spod znaku Easy Ridera. Potem kolejna zmiana – bach! – i mamy samotną chatkę położoną gdzieś na odludziu,s schemat ograny do bólu w tysiącach innych horrorów. Bohaterowie przyjeżdżają tu, by się zabawić. A wiadomo przecież, jak bawią się amerykańscy motocykliści. Alkohol leje się strumieniami, skąpo odziane dziewczyny wiją się dookoła, gra głośna muzyka.

Kiedy zaczyna się nam wydawać, że łapiemy klimat i że horroru się nie doczekamy, pojawia się Michaelle. Cała we krwi i najwyraźniej opętana przez potężnego demona. Bohaterowie oczywiście oddzielają ją od pozostałych gości i próbują w jakiś sposób pomóc. Od nawiązań do Egzorcysty robi się gęsto. Tyle że później film jeszcze kilkukrotnie  konwencję, chociażby podsuwając nam pod nos podróżujących w czasie greaserów, by na samym końcu zaskoczyć absurdalnym zakończeniem.

Fabuła jest dostatecznie pokręcona, by człowiek po kilku piwach dobrze się bawił. Bo to film dla takich właśnie ludzi – żłopiących browary miłośników rzeczy abstrakcyjnych, oryginalnych i mocno niekomercyjnych. Twórcy na szczęście nie traktują swojej opowieści zbyt poważnie. Nieraz mrugają okiem do widza, nawiązują do innych znanych tytułów, próbują podrabiać różne style. I mimo wszystko potrafią zbudować klimat. Choć z całą pewnością The Violent Kind nie wszystkim się spodoba…

Wojciech Kąkol

The Violent Kind, reż. Mitchell Altieri, Phil Flores, wyst. Taylor Cole, Tiffany Shepis, Bret Roberts, Cory Knauf

Ocena: 7/10

Polub nas na Facebooku!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.