Airlift

zdalaKino indyjskie nam, Polakom, kojarzy się przede wszystkim z Bollywood. Czyli z pogodnymi, kolorowymi produkcjami, w których nigdy nie brakuje śpiewu i tańca. Tym bardziej warto obejrzeć Airlift, film o wiele poważniejszy, bazujący na autentycznych wydarzeniach. I choć wygląd i reakcje bohaterów mogą niektórych bawić wychowanych w zachodniej kulturze widzów, to wciąż jest to niezłe kino sensacyjne, sprawnie wyreżyserowane i trzymające w napięciu.

Akcja Airlift toczy się w 1990 roku, kiedy to wojska irackie wkroczyły do Kuwejtu. Dotąd hinduski biznesmen Ranjit Katyal prowadził tam spokojne, szczęśliwe życie. Ściągnął rodzinę i dzieci, wynajmował sporych rozmiarów dom, świetnie zarabiał i troszczył się o indyjską społeczność. Kiedy nagle robi się niebezpiecznie, zagraniczny paszport przestaje stanowić gwarancję bezpieczeństwa. Zagrożenie z każdym dniem rośnie, a kolejne próby powrotu do kraju spalają na panewce. Katyal czuje, że musi zrobić coś, co pomoże mu cało i zdrowo wydostać się z terenu konfliktu.

I właśnie o tym opowiada film. Wąsaty bohater początkowo odbija się od jednego urzędnika do drugiego, próbując wskórać coś oficjalnymi kanałami. Potem zaczyna działać w sposób nielegalny, próbując przekupić ludzi mogących zapewnić bezpieczeństwo nie tylko jego rodzinie, ale również  bliższym i dalszym znajomym, a nawet zupełnie obcym ludziom. Szybkie tempo akcji, autentyczne plenery, doskonałe, skąpane w słońcu zdjęcia upodabniają ten film do zachodnich produkcji.

To zapomniany epizod wojny iracko-kuwejckiej. Znamy ją głównie z amerykańskich filmów sensacyjnych i wojennych, efektownych i widowiskowych, pełnych pościgów i latających pocisków. Tu podglądamy, jak wyglądało życie obcokrajowców w momencie inwazji, jak sobie radzili w tych trudnych chwilach i w jaki sposób ponad sto tysięcy osób wydostało się ze strefy wojny. Kłania się Argo, prawda? Airlift pokazuje podobną historię w inny, ale wciąż emocjonujący sposób.

Wojciech Kąkol

Airlift, reż. Raja Menon, wyst. Akshay Kumar, Nimrat Kaur, Purab Kohli

Ocena: 6/10

 

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Airlift

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s