Chiński łącznik

Chiński łącznik to ten film, w którym Steven Seagal bije się z Mike’em Tysonem. I obaj – mimo słusznego wieku i sporych obecnie ograniczeń fizycznych – sprawiają wrażenie, jakby byli w doskonałej formie. Głównym bohaterem jest jednak Chińczyk działający wśród Arabów w północnej Afryce. A we wszystko miesza się atrakcyjna Francuzka, którą gra Norweżka.

Do rzeczy jednak. W pewnym nienazwanym afrykańskim państwie narasta konflikt pomiędzy Północą a Południem. Szansą na utrzymanie pokoju jest zbudowanie stabilnych połączeń telefonicznych pomiędzy obiema stronami, o co rywalizują dwie firmy. Jedną reprezentuje bezwzględny francuski najemnik Michael (Clovis Fouin), drugą cichy i kulturalny chiński inżynier Yan Jian (Li Dongxue). Rozstrzygnięcie przetargu zbiega się z wybuchem konfliktu, co może doprowadzić do wojny domowej…

Seagal i Tyson walczą już na początku, z absurdalnych powodów, potem jeszcze postać grana przez tego drugiego co najmniej kilka razy zostaje wysadzona w powietrze. Absurdów w Chińskim łączniku jest dużo, ale łagodzi je ładnie sfotografowana egzotyka i bardzo duża liczba scen akcji. W pewnym momencie bohaterowie muszą odwiedzić trzy wieże telekomunikacyjne. Po drodze do każdej czeka na nich pułapka i spora porcja strzelania. A wszystko to właściwie bez żadnych przerywników fabularnych. Bo w tym filmie najważniejsze są pracujące karabiny.

Chiński łącznik to film w starym stylu. Takim z czasów wypożyczalni kaset wideo. Pojawiają się w nim ówcześni idole (Seagal i Tyson), są bijatyki i strzelaniny, jest dynamiczna akcja. Logiki nikt wtedy nie potrzebował, a fabuła miała wówczas służyć prowadzeniu bohaterów od jednej sceny akcji do drugiej. I tu tak właśnie jest. Nie ma więc co narzekać. To solidny szrot klasy B, który trzydzieści lat temu wzbudziłby okrzyki zachwytu, a dziś co najwyżej może być hitem Polsatu.

Obejrzyj, jeśli:
– Chcesz zobaczyć, kto jest lepszy, Seagal czy Tyson
– Lubisz oldschoolowe kino sensacyjne
– Pracujesz przy przetargach telekomunikacyjnych
– Nie znasz jeszcze potęgi chińskie flagi

Odpuść sobie, jeśli:
– Szukasz niegłupiego filmu

Michał Zacharzewski

Chiński łącznik, Zhong Guo Tui Xiao Yuan, 2017, reż. Tan Bing, wyst. Dong-xue Li, Mike Tyson, Janicke Askevold, Li Ai, Eriq Ebouaney, Steven Seagal, Zijian Wang, Sheri Cheng, Marc Philip Goodman, Anthony Gavard, Randall Lowell

Ocena: 4/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.