Wiedźmia skała

Wiedźmy mają swoje skały. Właściwie to góry, na których się spotykają i odprawiają swoje rytuały. W Polsce ich kręgiem była Łysa Góra w Górach Świętokrzyskich, lecz w pobliżu wzniesiono klasztor, by pozbyć się ich raz na zawsze. Gdzie teraz się widują? Nie wiem. Przede wszystkim dlatego, że spotykają się bardzo rzadko. Raz na sto lat gromadzą się wspólnie z czarodziejami i odnawiają moce, gromadzą energię potrzebną im do dalszego życia. A przy okazji wybierają najważniejszego maga. Kto nim zostanie w tym roku? O tym można zadecydować, grając w planszówkę autorstwa Martino Chiacchiery i Reinera Knizi zatytułowaną Wiedźma skała.

Gra nie jest mała. Pudełko ma słuszne rozmiary i jest naprawdę ciężkie. Nie ma w tym przypadku. Wewnątrz zmieściło się sporo ważnych elementów. Prócz planszy są tam cztery kociołki, przepięknie wycięte pionki reprezentujące wiedźmy, blisko sto płytek, mnóstwo żetonów i znaczników. Rozłożenie tego wszystkiego trwa dobrych kilkanaście minut, sama rozgrywka zaś grubo ponad godzinę. Tym samym nie jest to prosta, miła i przyjemna gra imprezowa, ale tytuł, któremu najlepiej poświecić wieczór.

Samą grę cechuje pewna losowość, na tyle duża, by każda rozgrywka była nieco inna, i jednocześnie na tyle mała, by uważny gracz mógł bez większych problemów mocno ją zniwelować i cieszyć się emocjonującą rozgrywką. Zabawa polega na dobieraniu żetonów i budowaniu połączeń między magicznymi punktami zgodnie z określonymi zasadami. Ważne są więc akcje, które wykonuje się po wyłożeniu kafelków na planszę przypominającą magiczną kulę. Z owych akcji można tworzyć całe łańcuchy zdarzeń, co wpływa na dynamikę rozgrywki i pozwala zaskoczyć przeciwnika.

Gra nie tylko została ładnie wydana, ale też jest zwyczajnie wciągająca. Może nie czaruje klimatem, nie wprowadza w świat tak jak gry fabularne, za to nadrabia ciekawą mechaniką i koniecznością główkowania. Sprawnie napisana instrukcja stanowi dodatkowy atut. A zatem grać w Wiedźmią skałę? Grać!

Fifi

Wiedźmia skała, Rebel.pl

Polub nas na Facebooku i Twitterze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.