Run

W Stanach Zjednoczonych wychodzi mnóstwo czytadeł. Nieskomplikowanych powieści sensacyjnych i thrillerów opowiadających o ludziach, których życie nagle zamieniło się w koszmar. Wiele z tych książek nigdy nie dociera do naszego kraju. A szkoda! Zapewniają niezłą rozrywkę w czasie podróży bądź skutecznie pożerają czas wtedy, kiedy nie ma się ochoty na rozważania o życiu elit dziewiętnastowiecznego Petersburga czy głębokie analizy rozedrganych, zagubionych w swoim wnętrzu postaci.

Run to taka właśnie powieść. Szybka i dynamiczna. Jej bohater, Marc Bowman, jest konsultantem IT. Pracuje dla duże firmy technologicznej, ma piękną żonę i ładny dom, wreszcie pomysł, który w przyszłości powinien przynieść mu miliony. Pewnego dnia zostaje zwolniony z pracy. Być może dlatego, że parę dni wcześniej zgrał na pendrive całą firmową bazę danych, niezbędną mu do przetestowania swojego projektu. To zaledwie początek problemów, w jakich się przez to znalazł. I karczemna awantura z żoną wcale nie będzie największym z nich.

Powieść Granta pełna jest pościgów, bijatyk i strzelanin. Nie dominują one jednak nad pełną zwrotów akcji fabułą, na tyle fajnie napisaną, że czytelnik w pewnym momencie nie wie, komu bohater powinien zaufać. Policjantom, których Marc wezwał, kiedy ktoś włamał się do jego mieszkania? Agentom federalnym, którzy sprawę potraktowali poważniej? Innym agentom federalnym, którzy z kolei podważyli autentyczność tych pierwszych?

Nie twierdzę, że Run jest powieścią wybitną. To zwykłe czytadło. Powieść lekka i przyjemna, którą czyta się lotem błyskawicy. Nie brakuje w niej zręcznie zamaskowanych głupot oraz pewnych uproszczeń, czasami bohater zachowuje się jak skończony idiota. Z drugiej strony autor stara się uzasadnić jego działania, pokazać jego tok myślenia. I może dlatego Run nie odrzuca. Spokojnie można go przeczytać do końca.

Joel

Run
Autor: Andrew Grant
Wydawnictwo: Ballantine Books

Polub nas na Facebooku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.