Siostry magdalenki

To zaskakujące, że Kościół wciąż uważany jest za instytucję godną zaufania. Lista jego grzechów jest przecież długa i każdego roku rośnie o kolejne, często bardzo starannie opisane przypadki nadużyć czy wręcz przestępstw. Ci, którzy mają odwagę mówić, bywają wyciszani bądź obrzucani błotem, nazywani kłamcami. Taki los spotkał twórców filmu Siostry magdalenki, którzy po premierze zetknęli się z wieloma bardzo negatywnymi reakcjami (i to pomimo nagrody na festiwalu w Wenecji!). Choć przecież znacznie złagodzili to, co rzeczywiście się działo w irlandzkich azylach sióstr magdalenek…

Bohaterkami są młode dziewczyny, które w połowie lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku trafiają do jednego z takich przybytków. Wszystkie głęboko zawiniły przeciwko Bogu i konserwatywnemu społeczeństwu. Margaret (Anne-Marie Duff) została zgwałcona przez kuzyna, Rose (Dorothy Duffy) i Crispina (Eileen Walsh) urodziły nieślubne dzieci, zaś Bernadette (Nora-Jane Noone) flirtowała z chłopakami. Ba, przesadnie dbała o swój wygląd!

W miejscu, do którego trafiają, nie mają żadnych praw. Muszą pracować ponad siły, prać pościel na tradycyjnych tarach (aż do krwi), sprzątać zakład, zachowywać się według ściśle określonych zasad. Ośrodka nie mogą opuszczać ani też kontaktować się z nikim z zewnątrz. Przemoc fizyczna, szyderstwa, poniżające komentarze są na początku dziennym. Zdarzają się też gwałty, gdyż placówkę odwiedzają zaprzyjaźnieni księża. By uniknąć skandalu, buntujące się jednostki odsyłane są do szpitali psychiatrycznych…

Scenariusz Sióstr magdalenek powstał na bazie autentycznych historii, choć stanowiły one jedynie inspiracje dla losów filmowych bohaterek. I choć twórcy złagodzili swoją opowieść, to i tak stworzyli dzieło wstrząsające. Jedną z tych produkcji, które uświadamiają, że nawet po drugiej wojnie światowej – kiedy ludzkie barbarzyństwo osiągnęło swój punkt kulminacyjny – w wielu cywilizowanych krajach łamano prawa człowieka w sposób programowy. Często za wiedzą i zgodą ludzi, takich jak filmowa przełożona czy nasza polska siostra Bernadetta ze Zgromadzenia Sióstr Boromeuszek w Zabrzu.

Zobacz, jeśli:
– Interesujesz się historią XX wieku
– Ciekawi się zło, które ludzie wyrządzają ludziom

Odpuść sobie, jeśli:
– Wolisz żyć w nieświadomości

Michał Zacharzewski

Siostry magdalenki, The Magdalene Sisters, 2002, reż. Peter Mullan, wyst. Geraldine McEwan, Anne-Marie Duff, Nora-Jane Noone, Dorothy Duffy, Eileen Walsh, Mary Murray, Frances Healy, Eithne McGuinness, Peter Mullan

Ocena: 7,5/10

Polub nas na Facebooku.
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

 

Jedna uwaga do wpisu “Siostry magdalenki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.