Kalifat S01 (serial)

Emigracja islamska należy do najgorętszych tematów mijającej dekady. Jedni widzą w niej zagrożenie dla współczesnej Europy czy wręcz całej zachodniej cywilizacji, inni okazję do dzielenia się dobrem z innymi ludźmi i uczynienia świata lepszym miejscem do życia. O tym, jak złożona to kwestia, świadczy serial Kalifat, który chwilami dość jednowymiarowo opowiada o tym z perspektywy szwedzkiej.

Centralną postacią jest Wędrowiec, młody mężczyzna o egipskich korzeniach, który pracuje w jednej ze szkół średnich. Przystojny, pewny siebie, zaangażowany w działalność pomocową, sprawia wrażenie jednego z zasymilowanych emigrantów. W rzeczywistości utrzymuje kontakt z ISIS, wysyła do Syrii młode muzułmanki, a dodatkowo we współpracy z bojownikami przygotowuje krwawy zamach na cele cywilne.

Więcej miejsca twórcy Kalifatu poświęcają trzem kobietom, na których losy Wędrowiec ma wpływ. Pierwszą jest Fatima, uciekinierka ze Srebrenicy. To muzułmanka pracująca w policji i ze względu na swoje pochodzenie zajmująca się sprawami zagrożenia terrorystycznego. Kontaktuje się z nią Pervin, młoda Szwedka, która wyjechała do Syrii w nadziej na życie bliżej Boga. Nieoczekiwanie znalazła się w piekle i każdego dnia boi się o życie. Chce wrócić do ojczyzny razem ze swoją malutką córeczką. Fatima obiecuje jej pomoc, ale w zamian za informacje o kontaktach jej męża z ISIS. Bo mąż Pervin należy do grupy, z którą współpracuje Wędrowiec.

Jest jeszcze trzecia kobieta, Sulle, zwykła nastoletnia ze zeświecczonej rodziny. Na jej przykładzie twórcy Kalifatu pokazują, jak osoby takie jak Pervin trafiają na Bliski Wschód. Wyjaśniają, czego młodzi ludzie szukają w islamie i jakie mają wyobrażenia o tej religii, a także jakich metod używają werbujący. Wędrowcowi udaje się zresztą wciągnąć do swojej grupy kilku radykalnych Szwedów, którym organizuje zajęcia na strzelnicy. Zaskakuje łatwość, z jaką trafia do młodych ludzi i jak sprawnie kształtuje ich poglądy. Podobnie wygląda jednak sprawa w innych krajach, gdzie nastolatki chętnie zasilają lewicowe czy prawicowe organizacje radykalne.

Kalifat to mocny serial. Zwłaszcza sceny z Rakki, stolicy Państwa Islamskiego, przerażają. Doskonale tłumaczą, skąd bierze się emigracja islamska i dlaczego tak wielu muzułmanów szuka szczęścia w Europie. Wielu z nich się asymiluje, jak Fatima, jak rodzice Sulle. Nie wszyscy jednak, tak jak i nie wszyscy Polacy są dobrymi i uczciwymi ludźmi. Pytanie, czy Kalifat nie podsyci nastrojów antyemigranckich. Bo jednak zaburza proporcje tak, jak zaburzał je nasz Kler.

Zobacz, jeśli:
– Boisz się islamskiej emigracji
– Szukasz serialu o aktualnej sytuacji na świecie

Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na fajerwerki
– Oczekujesz estetyki
– Masz nadzjeję na głębszą analizę problemu

Michał Zacharzewski

Kalifat, Caliphate, 2020, wyst. Gizem Erdogan, Amed Bozan, Aliette Opheim, Albin Grenholm, Nora Rios, Amanada Sohrabi, Lancelot Ncube, William Legue

Ocena: 7/10

Polub nas na Facebooku i Twitterze.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.