Rosja: Wojna i most

Już od sześciu lat trwa konflikt pomiędzy Rosją a Ukrainą. W 2018 roku powstał mierzący dwadzieścia kilometrów Most Krymski łączący Półwysep Krymski z Tamańskim poprzez Cieśninę Kerczeńską. Most w sumie dalej powstaje. Część przeznaczona dla samochodów już działa, część kolejowa przechodzi ostatnie szlify i zostanie otwarta w lipcu 2020 roku. O tym, jakie most ma znaczenie i jak oceniają go zainteresowane strony, opowiada dokument Rosja: Wojna i most, dostępny w polskiej wersji językowej na Arte.tv.

Most „przyklepuje” aneksję Krymu i dlatego jest tak ważny, zarówno politycznie, jak i gospodarczo. Podczas jego uroczystego otwarcia prezydent Putin osobiście wsiadł za kierownicę potężnej ciężarówki Kamaza i w towarzystwie kilkunastu innych samochodów przejechał na drugą stronę cieśniny. Ma prawo być dumny. Inwestycja pochłonęła 230 miliardów rubli i powstała w nieco ponad dwa lata nakładem pracy 10 tysięcy robotników.  Nawet na zachodzie jest uważana za spore osiągnięcie konstrukcyjne. Ułatwia też kontrolę nad regionem. Od tej pory z Morza Czarnego na Morze Azowskie można przedostać się tylko wąską przeprawą.

Większość mieszkańców dzisiejszego Krymu jest z mostu zadowolona. Zdecydowana większość z nich – nawet 98% – popiera działania Putina (ci, którzy byli przeciwni aneksji, często już wyjechali na Ukrainę). Tym bardziej, że region przez długie lata wydawał się być zapomniany przez władze w Kijowie. Moskwa w niego inwestuje, starając się przekonać do siebie mieszkańców. Zbudowała most, stawia autostrady, naprawia ulice, przekazuje olbrzymie sumy władzom regionu. I mieszkańcy są zadowoleni. Podkreślają, że nigdy wcześniej tak dobrze tu nie było. O sankcjach wprowadzonych chociażby przez USA nie chcą rozmawiać.

Co innego mieszkańcy Kerczu, jednego ze spornych miast. Tutejszy port musiał mocno ograniczyć działalność, firmy działające do tej pory na rynku ukraińskim musiały przestawić się na produkcje na rynek rosyjski, co oznaczało spore utrudnienia. Także w ukraińskim Mariampolu ruch wodny spadł o ponad 60%, a wiele przedsiębiorstw straciło dawne rynki i zbankrutowało. Wielu ludzi uważa powstanie mostu za dowód na słabość Ukrainy i Unii Europejskiej, na prymat Rosji w regionie. Trudno się z tym nie zgodzić. Rosja: Wojna i most uświadamia, jak wygląda tam obecnie sytuacja i co zmienia się w regionie, o którym jeszcze niedawno mówiło się więcej niż dziś o koronawirusie.

Zobacz, jeśli:
– Interesujesz się problematyką rosyjsko-ukraińską
– Znasz Krym

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz dokumentów polityczno-gospodarczych
– Nie chcesz słyszeć o Putinie

Michał Zacharzewski

Rosja: Wojna i most, Russland: Die neue Brücke zur Krim, 2019

Ocena: 6/10

Polub nas na Facebooku.
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.