Jack Whitehall: Podróże z moim ojcem S01 (serial)

Kto nudzi się podczas programów podróżniczych i ma dość nudnego lektora opiewającego uroki najbardziej egzotycznych zakątków świata? Komu marzy się show z jajem, połączenie subtelnego stand-upu z wizytą w Tajlandii, Kambodży i Wietnamie? Angielski komik estradowy Jack Whitehall znalazł sposób, by to połączyć. Jego Jack Whitehall: Podróże z moim ojcem to serial dokumentujący pięciotygodniową podróż po Azji Południowo-Wschodniej, którą odbył ze… Ale to już chyba wiecie.

Jack to młody, brodaty hipster z Anglii, facet niewątpliwie obdarzony poczuciem humoru. Jego ojciec, Michael Whitehall, o blisko pięćdziesiąt lat od niego starszy, jest angielskim producentem telewizyjnym i agentem teatralnym. W przeszłości zajmował się karierami Judi Dench i Colina Firtha, więc dla syna nie miał zbyt wiele czasu. Wyprawa przedstawiona w pierwszym sezonie serialu Jack Whitehall: Podróże z moim ojcem miała pomóc im zżyć się ze sobą. Lepiej poznać i wzajemnie zrozumieć.

Stąd też na cykl można patrzyć na dwa różne sposoby. Przede wszystkim Jack Whitehall: Podróże z moim ojcem śmieszy, gdyż panowie nie do końca się dogadują. Jack chce poznać prawdziwą Azję, taką backpackerską, nocować w tanich hotelach, jeść to, co serwuje się na ulicy, posmakować życia miejscowych. Michael rzadko kiedy pozwala sobie na zdjęcie eleganckiego garnituru, zaś hotel poniżej pięciu gwiazdek to dla niego nie hotel. Stąd ciągłe przekomarzania i żarty, które panowie uskuteczniają. Jack nie oszczędza ojca, wciąż wycina mu jakieś psikusy, ale i ten jedzie po nim jak po łysej kobyle.

Jednak prócz opowieści o ojcu i synu Jack Whitehall: Podróże z moim ojcem pokazuje trochę azjatyckiego kolorytu. Bohaterowie odwiedzają tajlandzki Bangkok, słynny kompleks świątynny Angkor-Wat, rajską wysepkę Phuket i kambodżański Poipet, a nawet zapuszczają się do Hanoi. Widzowie są również świadkami rozgrywanego na słoniach meczu polu i podziwiają ciasne wnętrza Orient Expressu, a nawet przeżywają spotkanie ze Stevenem Seagalem. Każdy odcinek to kilka oryginalnych miejsc. Raz jest to „farma lalek”, gdzie rodzi się Winston, kiedy indziej świątynia, z której pieców wysyła się papierowe podarki zmarłym.

Mecz piłkarski na pływającej po wodzie platformie, przejażdżka drezyną i wycieczka kajakiem, przekąski z węża i szczura, wizyta w jaskini upamiętniającej ludobójstwo kambodżańskich Czerwonych Khmerów czy spotkanie z ekscentrycznym wietnamskim artystą bawią i ciekawią. Po prostu autorzy znaleźli ciekawy sposób na opowiedzenie o swojej nietypowej podróży. Na tyle ciekawy, że z chęcią obejrzę kolejne sezony Jack Whitehall: Podróże z moim ojcem.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz podróżnicze seriale dokumentalne (ten ma sześć odcinków)
– Ciekawi cię Azja Południowo-Wschodnia
– Masz poczucie humoru

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz, gdy rodzina dogryza sobie

Michał Zacharzewski

Jack Whitehall: Podróże z moim ojcem, Jack Whitehall: Travels with My Father, 2017, reż. John Hodgson, wyst. Jack Whitehall, Michael Whitehall, Steven Seagal, Puppet

Ocena: 8/10

Polub nas na Facebooku.
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.