Droga

Nagrodzona Pulitzerem Droga Cormaca McCarthy’ego to obraz świata zniszczonego przez jakiś nieokreślony kataklizm, zapewne wojnę atomową. Jej bohaterowie, ciężko chory ojciec i jego kilkuletni syn, wędrują przez nieistniejące Stany Zjednoczone. Uciekają przed zimą i śniegiem na południe, w stronę oceanu, od którego oddzielają ich Appalachy. Rzadko kiedy spotykają innych ludzi. Zresztą starają się trzymać od nich z daleka.

Świat Drogi nie jest bowiem przytulnym miejscem. Szary, umierający, z czarnym niekiedy śniegiem i brakiem jakichkolwiek zwierząt odrzuca na każdym kroku. Nie ma już samochodów, nie kursują pociągi, nie ma miast, a jedynie ich ruiny i wszechobecny kurz. Popiół. Nie ma też skąd brać jedzenia. Bohaterom przez całą wędrówkę towarzyszy głód, a ratunek przynoszą nieliczne puszki, jakie udaje im się znaleźć w piwnicach opuszczonych domów czy rozszabrowanych sklepach. Stąd nie dziwi, że po tym świecie panoszą się kanibale. Ludzkie mięso jest jedynym, o jakim mogą marzyć – stąd ogołocone szkielety na ulicach i pozamykani po piwnicach na wpół szaleni nieszczęśnicy hodowani w celach spożywczych.

Wizja McCarthy’ego jest niezwykle smutna, wręcz ponura. Podobnie jak relacja łącząca ojca z kilkuletnim synem. Chłopiec dopiero uczy się świata, poznaje rządzące nim zasady. Innej rzeczywistości nie pamięta – urodził się tuż po apokalipsie. Wkrótce jego matka, nie godząc się na takie dalsze życie, popełniła samobójstwo. Stąd dla chłopca przeszłość de facto nie istnieje. Nie rozumie opowieści o innym życiu, nie zna jego smaków, nie zna telewizji, wakacji czy zwierząt. Znaleziona w jednym z nieczynnych automatów puszka słodkiego napoju będzie dla niego nie tyle odkryciem, co demonstracją tego, co bezpowrotnie utracił.

Atutem jest też forma Drogi. Krótkie zdania i ich równoważniki tworzą niewielkie akapity, urywki rzeczywistości. Ów minimalizm wzmacnia jednak przekaz i pozwala skupić się na emocjach odczuwanych przez bohaterów. Przy okazji uwypukla jakikolwiek brak nadziei, wręcz sensu dalszego życia. Po co bohaterowie idą na południe? Co ich tam czeka? Czy gdziekolwiek znajdą miejsce zdatne do zamieszkania? Czy w ogóle mają szansę tam dotrzeć? I co ma zrobić ojciec, który wie, że nie może synowi nic zaoferować?

No właśnie. Świetna książka! W dodatku została zekranizowana – i film też warto zobaczyć!

Joel

Droga, The Road, Cormac McCarthy, Wydawnictwo Literackie, tłum. Robert Sudół

Polub nas na Facebooku!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.