Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta

David Mitchell zasłynął Atlasem chmur, przeniesioną na wielki ekran epopeją składającą się z sześciu historii rozrzuconych od XIX wieku po odległą, apokaliptyczną przyszłość. Pod tym względem Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta wydaje się skromniejsze. Opowiada o losach kilku osób żyjących na przełomie XVIII i XIX wieku w szczelnie zamkniętej wówczas, izolującej się od świata Japonii. Tylko Holendrzy mogli z nią handlować.

Skąd Japonia u angielskiego autora? Okazuje się, że Mitchell przez osiem lat uczył studentów angielskiego w Hiroshimie, ba, ożenił się z Japonką. Cztery długie lata poświęcił na zebranie materiałów do tej powieści. Głównym bohaterem uczynił tytułowego Jacoba de Zoeta, Holendra, który w 1799 roku przyjeżdża do faktorii handlowej Dejima (w rzeczywistości sztucznej wyspy w rejonie Nagasaki), by pracować jako kancelista. Swą niechęcią do uczestniczenia w oszustwach z całą pewnością wyróżnia się spośród innych pracowników Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej.

Nie jest on jednak jedynym bohaterem. Równie ważna jest oszpecona akuszerka, Aibagawa Orito, znaczenia nabiera też lokalny tłumacz Ogawa Uzaemon. Dzięki nim Mitchell pokazuje epokę, a przede wszystkim dziwaczną dla Europejczyka japońskiej kultury. Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta to oczywiście również opowieść o miłości, historia sensacyjna, obraz stosunków handlowych i dyplomatycznych. A wszystko to pełne dykteryjek, ciekawostek, zaskakujących rozmów.

Książka nie przypomina Atlasu Chmur i nie jest lekturą łatwą. Czyta się ją nieśpiesznie, jak każdą rzecz pełną detali i napisaną kunsztownym językiem. Osoby, które lubią smakować książki, z takiej lektury będą zadowolone. Tylko nie mogą spodziewać się szybkiej akcji, prędzej dramatu obyczajowego, historii miłosnej, panoramy społecznej, opowieści o poświęceniu. Naprawdę sporo jest w tej książce. Trzeba to tylko wyłuskać.

Joel

Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta, David Mitchell, Mag

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.