Bić się czy nie bić?

To chyba najczęściej wznawiana książka Tomasza Łubieńskiego. A kto to? Prozaik, dramaturg i eseista, a przede wszystkim autor kilkunastu powieści oraz rozprawek historycznych. W Bić się czy nie bić? przygląda się polskim powstaniom. Zaczyna jeszcze za czasów Stanisława Augusta Poniatowskiego, który nie bardzo radził sobie z panowaniem, za to miał niezły PR. W krytycznym momencie władzę nad krajem musiał przejąć ktoś sprawniejszy – w tym przypadku Tadeusz Kościuszko.

Łubieński przygląda się obu panom i ich działaniom w sposób bynajmniej nie obiektywny. Wytyka im wady, ale i wychwala te cechy, które uważa za zalety. Przede wszystkim zaś pisze o nich tak, jakby byli współczesnymi politykami. Starannie opisuje ich pomysły, dążenia i plany, a przede wszystkim pokazuje ich jako ludzi. „Pamiętnikarze skłonni przypisywać Naczelnikowi wszystkie atrakcyjne cechy twierdzą, że był światowcem, jednocześnie wymieniając groch i piwo jako jego ulubione posiłki. Znamienny też pozostaje sąd osoby kompetentnej, salonowej, paryskiej, pani de Crequy, której Kościuszko w 1814 roku wydał się figurą zdecydowanie nieciekawą towarzysko”, pisze na przykład.

Oczywiście po kilkunastu stronach porzuca obu panów, by przejść do kolejnych dwóch ważnych powstań. Niejako przy okazji przygląda się sytuacji pod zaborami i na emigracji, całkiem przekonująco rozrysowując konflikt (czy też może niezrozumienie) pomiędzy Polakami w kraju i zagranicą. Pisze przy tym ze swadą, skutecznie wybierając ciekawostki, wspominając o manierach generałów, nieufności zachodnich polityków czy typowych dla rodaków swarach dotyczących tematów stosunkowo mało istotnych. Pokazywał też niekompetencje naszych dowódców, przez którą – jak to zwykle w historii bywało – wiele traciliśmy.

Tytułowy dylemat pozostaje nierozstrzygnięty. Zresztą nie o niego Łubieńskiemu chodzi. Jego Bić się czy nie bić? to po prostu krótka (115 stron drobnym drukiem), ale fascynująca rozprawka historyczna skutecznie przybliżająca XIX wiek. Będąc uczniem szkoły podstawowej nie cierpiałem tego okresu. Autor tej książki zdołał mnie zainteresować. Zdołał przekazać wiele ciekawych informacji i zmusić do zastanowienia się. Spojrzenia na epokę z nieco innej perspektywy.

Joel

Bić się czy nie bić?, Tomasz Łubieński

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.