Ucieczka

Pokoje ucieczek – tak zwane escape roomy – zagościły już w kinie, i to w co najmniej dwóch produkcjach naraz. Dzięki Joannie Opiat-Bojarskiej trafiły również do powieści kryminalnych. W Ucieczce nie odgrywają jednak głównej roli. No dobrze, odgrywają dość istotną. Akcja od początku kręci się wokół jednego z tego typu pomieszczeń, prowadzonego przez mówiącego po polsku Egipcjanina, w którym czwórka młodych ludzi bawi się na całego. Wkrótce co najmniej jedno z nich zginie.

To dziwna śmierć. Oto policja znajduje przy drodze gdzieś pod Poznaniem rozbity o drzewo samochód. Kierowcy nie ma, musiał zbiec zaraz po wypadku. W bagażniku pozostawił ciało zamordowanej dziewczyny. Zamarznięte na kość. Burzyński i Majewski – dwaj policjanci znani z poprzednich powieści Opiat-Bojarskiej – rozpoczynają śledztwo. Początkowo nie mają nic, ani nazwiska zmarłej, ani godziny śmierci, ani nawet miejsca, w którym doszło do zbrodni. Czemu została zabija? Po co ją zamrożono? Gdzie, do cholery, wiózł ją tajemniczy kierowca?

Nieźle czyta się tą książkę. To bardzo poprawny kryminał, sprawnie napisany i całkiem interesujący. Autorka poświęca odpowiednio dużo czasu śledztwu i zbyt szybko nie zdradza wszystkich tajemnic zbrodni. Pozwala również poznać prywatne problemy bohaterów, i to nie byle jakie, gdyż jeden z nich otrzymuje propozycję nie do odrzucenia. Nieco w ich cieniu pojawia się antropolog sądowa Anita Broll, która odegra swoją rolę w dochodzeniu. Pojawi się też nielegalna hodowla dzikich zwierząt.

Miłośnicy gatunku mogą śmiało sięgnąć po Ucieczkę. Nie jest to może kryminał wybitny, ale czytało mi się go przyjemniej niż Trzynasty dzień tygodnia. Rozsądne tempo, całkiem ciekawe zwroty akcji, przemyślane postacie – to wszystko mocne strony tej powieści. Jeśli czegoś brakuje, to napięcia, które czasami gdzieś znika. To nie jest książka, którą czyta się z wypiekami na twarzy. Niestety.

Joel

Ucieczka, Joanna Opiat-Bojarska, wydawnictwo Czarna Owca

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.