Ofiara – Sacrifice

Podobno nie jest łatwo nakręcić dobrą adaptację książki, bo zawsze trzeba coś przyciąć, coś wyrzucić, i w efekcie niewiele tego pozostaje. To fakt, nie da się ukryć, że jest to jakaś trudność. Jednak pojawia się jeszcze inna. Otóż ekran w bolesny sposób demaskuje wszystkie niedoróbki i absurdy książkowego materiału. Obnaża je i wystawia je na światło dziennie. Ofiara nakręcona na podstawie powieści Sharon Bolton Sacrifice jest tego najlepszym przykładem.

Na papierze historia wydaje się interesująca. Oto położna Tora Hamilton po kolejnym poronieniu przeprowadza się wraz z mężem na Wyspy Szetlandzkie. Tam znajduje pracę w szpitalu i urządza przytulny domek na niewielkiej farmie. Pewnego dnia znajduje w ogrodzie zwłoki młodej kobiety, prawdopodobnie złożonej w ofierze jakiemuś dawnemu bóstwu. Patolog twierdzi, że dziewczyna zginęła setki lat temu. Ale czy rzeczywiście? Tora zaczyna podejrzewać, że to mistyfikacja, po czym rozpoczyna prywatne śledztwo…

Malownicze zdjęcia surowych szetlandzkich krajobrazów są mocną stroną Ofiary. Trudno przyczepić się też tempa akcji czy aktorstwa. Tora prowadzi swoje śledztwo zgodnie z logiką gatunku, dużo myśli, stara się dedukować i dociekać. Poznaje coraz to nowsze i bardziej niepokojące fakty, ale nikt nie chce jej wierzyć. Dla miejscowych sprawa jest prosta, a drążenie jej uważają za stratę czasu. Widz wodzony jest więc za nos i podejrzewa coraz to kolejne osoby. W sumie wszyscy są tu podejrzani, a atmosfera jest całkiem niezła.

Zabawę psują nieco absurdalne sceny. Już choćby ta ze znalezieniem zwłok. Oto Tora przychodzi przed pracą na pole i dostrzega martwego konia. Postanawia go pochować, więc… wskakuje na stojącą tuż obok koparkę i wykopuje dół! Na samym jego dnie dostrzega ludzką kończynę… Podobnie absurdalne jest rozwiązanie zagadki. Zamiast konkretu pojawia się jakaś chora historia gargantuicznych rozmiarów. Po co to? Przecież to bzdura. I tych bzdur jest tu kilka.

Zobacz, jeśli:
– Czytałeś książkowy oryginał i chcesz zobaczyć film
– Lubisz rasowe crime stories

Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na kuce szetlandzkie w dużych ilościach
– Oraz na logiczną opowieść

Michał Zacharzewski

Ofiara, Sacrifice, 2016, reż. Peter A. Dowling, wyst. Radha Mitchell, Rupert Graves, David Robb, Ian McElhinney, Hilary Rose, Liam Carney

Ocena: 4/10

Polub nas na Facebooku!

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.