Masala

Max Cegielski to bardzo ciekawa postać. Wnuk wicepremiera Longina Cegielskiego i syn historyka Tadeusza początkowo zajmował się dziennikarstwem radiowym. Był cenionym prezenterem, mającym sporą łatwość w nawiązywaniu kontaktu ze słuchaczami. Pisał też felietony do najważniejszych polskich gazet. Miał o czym pisać, gdyż był ateistą, dużo podróżował, a na dodatek zmagał się z uzależnieniem od narkotyków. Tego typu tematy zawsze pasjonowały jego czytelników.

Pod koniec starego milenium Cegielski wyjechał do Indii. Dzięki wyprawie zakochał się w tym kraju i dołączył do kolektywu muzycznego Masala Sound System, a także napisał Masalę – szczera aż do bólu relację z podróży. O tyle nietypową, że napisaną w trzeciej osobie, choć przecież zawierającą wątki autobiograficzne. Autor sporo miejsca poświęca swojemu uzależnieniu i w dość krytyczny sposób opisuje związek, w którym wówczas był. Ekshibicjonistycznie wyznaje wszystkie swoje problemy, skupiając się głównie na słabościach.

Nie jest jednak jedynym bohaterem Masali. Tym drugim są bowiem Indie, kraj pachnący przyprawami, kolorowy, tłoczny, ale i trudny do zrozumienia. Cegielski stara się w niego wgryźć. Celowo unika miejsc turystycznych, szukając tych, do których jeżdżą travellerzy. Przygląda się sikhom walczącym o swoje prawa, biedakom żebrzącym na ulicach, ludziom z trudem wiążącym koniec z końcem. Próbuje zrozumieć siebie, ale i innych podróżników, którzy tak jak on przybyli do Indii w poszukiwaniu czegoś innego. Bywa zachwycony, ale i rozczarowany.

Masala to mieszanka. I taka właśnie jest ta książka – to mieszanka obserwacji typowych dla turystów, wrażeń zebranych przez człowieka, który wgryzł się w kraj, wreszcie wynurzeń osoby walczącej z własnymi słabościami, szukającej sensu w życiu. Nie wszystkim pewnie przypasuje. Bywa bowiem chaotyczna, nieuporządkowana, pozbawiona treści typowych dla książek podróżniczych. Jednym pomoże pokochać Indie, innych całkowicie zniechęci do tego kraju. Bo on też jest chaotyczny. Tak jak Masala.

Joel

Masala, Max Cegielski

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Masala

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s