Office Story

zdalaNa pierwszy rzut oka Office Story wydaje się kolejną niepoważną grą, w której torturujemy szefa bądź dokuczamy współpracownikom. Okazuje się jednak, że to całkiem złożona strategia ekonomiczna, przypominająca chwilami popularne The Sims.

Próbujemy!

W grze Office Story lądujecie w niewielkim i pustym biurze. Patrzycie na nie w rzucie izometrycznym, przypominającym nieco ten znany z The Sims. Co więcej, zaczynacie je meblować. Początkowo ściany są gołe, a na podłodze nie ma żadnych mebelków. Za całkiem spore pieniądze kupujecie biureczka wraz z fotelikami i stanowiskami komputerowymi, a potem zatrudniacie pierwszych pracowników. W każdym przypadku macie wybór. Możecie zdecydować się na tańsze bądź droższe rozwiązania.

Po co to wszystko? Ano zakładacie firmę produkującą gry na komórki i próbujecie stworzyć nowy przebój na miarę takiego Angry Birds. Macie ograniczony budżet, ale też nie od razu musicie odnieść sukces. Do wszystkiego w tej branży dochodzi się powoli. Zatrudniacie pracowników, wydajecie pieniądze na ich wykształcenie, a oni odpłacają się tworząc coraz lepsze oprogramowanie. To istotny składnik sukcesu, ale oczywiście nie jedyny.

Czekamy na sukces

W Office Story na końcowy sukces wpływa naprawdę wiele czynników. Chociażby marketing, który trzeba rozruszać, by poinformować potencjalnych klientów o powstającym produkcie. Do tego dochodzą trendy na rynku, chociażby liczące się platformy. Ich popularność zmienia się w czasie. A to oznacza, że sytuacje trzeba stale kontrolować. Inaczej łatwo przestrzelić produkt, a wówczas droga od małej firmy garażowej do potężnej korporacji z oddziałami w różnych częściach świata (do wyboru 13 miast) znacznie się wydłuży.

Umiejętność motywowania ludzi i rywalizowania z przedsiębiorstwami z całego świata to siła napędowa Office Story. Na słowa uznania zasłużyła też lekko karykaturalna, całkiem przyzwoita grafika. Gra nie jest oczywiście złożoną symulacją o głębokości Capitalism 2, ale potrafi wciągnąć. Dla osób, które chcą się pobawić w zarządzanie niewielką firmą, to propozycja jak znalazł. Tylko trochę droga…

– Fifi

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.