
Tommaso to opowieść o mężczyźnie autodestruktywnym, który w przeszłości postanowił nad sobą popracować. Ogarnął się, założył rodzinę, ustatkował. Czy jego życie pachnie teraz różami, a po ulicach biegają puchate króliczki?
Tommaso (znakomity Willem Dafoe) mieszka obecnie w Rzymie. Jest artystą, filmowcem i aktorem, człowiekiem uzależnionym niegdyś od alkoholu i narkotyków. Do dziś uczęszcza regularnie na spotkania AA, choć znacznie więcej czasu poświęca swojej młodej żonie (Cristina Chiriac) i malutkiej córeczce. Pracuje też nad nowym filmem, historią człowieka, który gdzieś na odludziu po upadku cywilizacji uczy się na nowo kochać.
Snując tę historię, Abel Ferrara jest o tyle przekonujący, że opowiada o sobie. W historię Tommaso wplótł wiele elementów z własnej biografii, choć całość odpowiednio udramatyzował. Stąd główny bohater pewnego dnia zauważa żonę w parku z innym mężczyzną. Wyobraża sobie, że mają romans, a wówczas jego starannie ułożone życie zaczyna się sypać. Pojawia się niepewność, strach, złość i rozczarowanie.
Ferrara nieraz kręcił piękne, bardzo stylowe filmy; tu postawił na realizm i prozę życia. Ot, Tommaso wchodzi do kawiarni i wypija małą czarną, człapie gdzieś zwyczajnym chodnikiem, rozmawia z mniej lub bardziej przypadkowymi osobami. Mało ciekawe, przeciągnięte ujęcia mają pozwolić nam skupić się na wnętrzu bohatera. Do tego dochodzą metafory, z którymi mało uważni widzowie sobie nie poradzą, inni zaś uznają za banalne. Stąd też to obraz, który nie wszystkich zachwyci.
Zobacz, jeśli:
– Lubisz ciężkawe kino
– Kochasz festiwale i wielkie role
Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na szybką akcję
– Nie cierpisz prozy życia w kinie
Michał Zacharzewski
Tommaso, 2019, reż. Abel Ferrara, wyst. Willem Dafoe, Cristina Chiriac, Anna Ferrara, Maricla Amoriello, Luciano Sovena, Sofia Rania
Ocena: 6/10
Polub nas na Facebooku, TikToku, BlueSky i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.