Marcos Valle – Macos Valle

Ten zabawny pan popijający kolorowe drinki nazywa się Marcos Valle i początkowo kojarzył mi się z jakimś niemieckim piłkarzem. Pasowałoby. Zakończył karierę, nagrał płytę, zakończył kolejną karierę, bo płyta nie była dobra. Ale… to nie ta bajka. W rzeczywistości Marcos Valle to znany i ceniony piosenkarz brazylijski, którego popularność ciągnie się już od kilku dekad.

Jaką muzykę gra Marcos Valle? Popularną, choć wyczuwalnie brazylijską. Piosenki zebrane na płycie Marcos Valle z 1983 roku łączą wiele popularnych gatunków ubranych w pop typowy dla lat 80. Można się doszukać w nich również i soulu, jazzu, rocka, ale też samby czy bossa novy. To kompozycje delikatne, otwarte, taneczne, które idealnie oddają brazylijską beztroskę i miejscową pogodę ducha. Fajnie się tego słucha.

Estrelar ma fajny, basowy rytm, niezłe tempo i chórki w tle, które automatycznie zachęcają do tańca. Samba de Verão niesie z sobą zabawę i tony słońca zapisanego w nutkach, automatycznie kojarząc się z upalnymi dniami. Przyjemnie brzmi również Para Os Filhos de Abraão z charakterystycznymi bogosami w tle, a także imprezowy Naturalmente, który swego czasu podbijał światowe listy przebojów. Tapa No Real i Dia D też świetnie bujają, niosąc ze sobą odrobinę nostalgii.

Płyta Marcosa Valle – mimo swojego wieku – jest doskonałą propozycją dla tych osób, które szukają w muzyce czegoś innego. Pogody, delikatności, zabawy, ale też i lekkiej zadumy. No i przyjemności. Bo tego krążka naprawdę przyjemnie się słucha.

Joel

Marcos Valle, Marcos Valle

Polub nas na FacebookuTikToku, BlueSky i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.