Chór zapomnianych głosów – Remigiusz Mróz

Po Chór zapomnianych głosów sięgnąłem na fali popularności Projekt Hail Mary, po którą to książkę sięgnąłem tuż przed wyprawą do kina i bardzo mi się podobała. Chciałem się więc przekonać, co potrafi w kosmosie stworzyć Remigiusz Mróz, chyba najbardziej poczytny polski pisarz. Jego kryminały nie są może genialne, ale stanowią miłą i lekką rozrywkę. Na to właśnie liczyłem. I trochę przeliczyłem się.

Zaczyna się podobnie. Na statku kosmicznym przemierzającym bezkresną przestrzeń budzi się ze snu kriogenicznego astrochemik Håkon Lindberg. Szybko odkrywa, że pozostali członkowie jego załogi zginęli. Masakrę przeżył jedynie nawigator Dija Udin Alhassan. Obydwoje – pomimo daleko posuniętej nieufności – próbują dojść do tego, co się stało. Dlaczego misja zakończyła się fiaskiem i kto odpowiada za śmierć ich towarzyszy?

Powieść mogłaby być kryminałem, ale tym razem Mróz nie bawi się tym razem w klasyczne śledztwo. Próbuje za to opowiadać rasową historię science fiction, taką z tajemniczymi ruinami na nieznanym globie, bardzo obcymi cywilizacjami i na dodatek podróżami w czasie. I trochę męczy przy tym bułę. Chór zapomnianych głosów niby czyta się wartko, ale bohaterowie są strasznie antypatyczni, infantylni i denerwujący. Przekomarzają się, dogryzają sobie, opowiadają jakieś banialuki… Jeśli takich tłuków wysyła się w kosmos, to fiasko misji nie dziwi.

Autor serwuje czytelnikowi kilka zwrotów akcji i knuje intrygę bardzo zawiłą, łączącą w sobie pomysły z co najmniej kilku innych popularnych powieści. Chwilami przynudza, często serwuje naiwności i marnej jakości dowcipy. O dziwo trafia tym w serca części czytelników, którzy nie mogą się Chóru zapomnianych głosów nachwalić. Może gdybym wcześniej nie czytał Projektu Hail Mary, spojrzałbym inaczej na to czytadło. A tak… jestem rozczarowany. Zwłaszcza niepoważnymi bohaterami.

Joel

Chór zapomnianych głosów
Autor: Remigiusz Mróz
Wydawnictwo Czwarta Strona

Polub nas na FacebookuTikToku, BlueSky i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.