
Jeden powie, że Wow to serial kultowy. Inny stwierdzi, że stanowi on totalne nieporozumienie, które dziś ujawnia tylko kolejne powłoki żenady. Obaj będą mieli rację. Bo w 1993 roku wielu dzieciakom rzeczywiście się wydawało, że dogoniliśmy zachód i kręcimy produkcje wybitne.
Wtedy Wow pachniał nowoczesnością. Po czołówce – mocno inspirowanej tą z serialu Twin Peaks – przenosiliśmy się do fikcyjnej i niezwykle malowniczej miejscowości Laurentine, gdzie na skutek intrygi szefa Computroniksu (Marek Barbasiewicz – Ostatnia misja) na komputerze nauczyciela matematyki, niejakiego Mata (Wojciech Malajkat – Listy do M.: Pożegnania i powroty), pojawia się tajemniczy, samoświadomy wirus. I wirus ten przenosi się do naszego świata pod postacią kuli energii i zaprzyjaźnia z nastoletnim Jimem (Mateusz Damięcki – Jak ukradłem 100 milionów).
Każdy z kilkunastu odcinków sprowadza się na dobrą sprawę do tego samego sztampowego pomysłu. Zatrudnieni przez Computroniks niezbyt lotni złodzieje, Angus (Tomasz Sapryk – Pieniądze to nie wszystko) i Max (Cezary Pazura – E=MC²), próbują ukraść wirusa. I za każdym razem prawie im się udaje, zawsze jednak Mat, Jim i sam Wow wychodzą cało z opresji. Poszczególne historie są boleśnie infantylne, niekiedy nakręcone w niezwykle powolnym tempie, a efekty specjalne mocno się zestarzały. A już najbardziej zestarzały się dęte dialogi pełne żargonu informatycznego, o którym świat dawno już zapomniał. O ile kiedykolwiek go stosował.
Z drugiej strony Wow to pełna niesamowitych przygód opowieść o przyjaźni z superwirusem, taką sztuczną inteligencją tamtych czasów. Obok elementów science-fiction, choćby karabinu zmniejszającego, pojawiają się wątki obyczajowe, a także komediowe. Aktorzy nie grają najlepiej, zwłaszcza tym dziecięcym brakuje umiejętności, ale historia jest na tyle emocjonująca, że… No właśnie, podejrzewam, że uczniowie młodszych klas podstawówki wciąż mogą się przy Wow świetnie bawić. Ale tylko oni!
Zobacz, jeśli:
– Wychowywałeś się w latach 90.
– Lubisz polskie seriale dla dzieci
Odpuść sobie, jeśli:
– Irytuje cię sztuczność starych seriali
– Masz uczulenie na sztucznie grające dzieci
Michał Zacharzewski
Wow, 1993, reż. Jerzy Łukaszewicz, wyst. Mateusz Damięcki, Anna Seniuk, Tomasz Sapryk, Wojciech Malajkat, Monika Bolly, Krzysztof Janczak, Katarzyna Skrzynecka, Cezary Pazura, Marek Barbasiewicz, Wojciech Mann, Andrzej Chichłowski, Alicja Sapryk, Jan Prochyra, Grzegorz Wons, Radosław Pazura, Grzegorz Emanuel, Władysław Komar, Robert Gonera, Tomasz Mędrzak, Dariusz Biskupski, Wiktor Zborowski, Andrzej Mastalerz, Piotr Gąsowski, Krzysztof Fus, Jacek Wójcicki, Ryszard Zatorski, Tomasz Bednarek, Leon Niemczyk, Jolanta Fraszyńska, Norbert Jonak, Paweł Iwanicki, Omar Sangare, Sławomir Pacek, Bartłomiej Ruda, Jacek Grondowy, Matylda Damięcka, Agnieszka Mirowska-Tomaszewska
Ocena: 5/10
Polub nas na Facebooku, TikToku, BlueSky i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.
Jedna uwaga do wpisu “Wow (serial)”