Stalker

Młodym widzom nazwa Stalker kojarzy się zapewne z Metrem Dmitrija Głuchowskiego oraz wcześniejszymi o kilka lat strzelaninami FPP. Tymczasem ten Stalker, nakręcony w 1979 roku na podstawie powieści Piknik na skraju drogi braci Stugackich, nie ma wiele wspólnego z tymi wizjami. To kino, w którym niewiele się dzieje. A trwa blisko trzy godziny.

Bohater jest stalkerem i prowadzi swoich klientów do tajemniczej, zamkniętej przez władze zony – regionu, w którym prawa fizyki nie obowiązują, zaś na polach można natknąć się na okruchy pozaziemskiej technologii. Znajduje się tam też legendarny pokój, który podobno spełnia życzenia wszystkich, którzy do niego dotrą. Rodzina bohatera nie chce, by mężczyzna tam chodził. On jednak ma już dwóch kolejnych chętnych, Pisarza i Profesora.

Osoby, które czytały powieść, będą rozczarowane – niewiele tu z niej zostało. Zniknęła prawie cała fantastycznonaukowa otoczka, zostały bezkresne łąki, pastwiska i lasy, zdjęcia w sepii poza zoną i kolorowe wewnątrz niej. Akcja toczy się wolno, dialogów nie jest dużo, królują długie, statyczne ujęcia, z których wszystkie wydają się ważne. To film, który śmiało można kontemplować, w którym można doszukiwać się znaczeń i następnie wierzyć, że twórcy rzeczywiście to chcieli przekazać.

Dziś Stalker uchodzi za czołowy przykład kina filozoficznego, nasyconą symbolami próbę spojrzenia na problem wiary i nadziei. Ponieważ zetknąłem się z co najmniej kilkoma różnymi próbami interpretacji tej historii, napiszę tak – ten film każdy musi zrozumieć po swojemu. Nie bawić się w dostępne w internecie wprowadzenia, a tłumaczenia przeczytać dopiero po projekcji. Najpierw samemu wszystko przetrawić, rozgryźć, rozłożyć na czynniki pierwsze. Albo po prostu zasnąć zaraz na początku i przegapić najlepsze.

Zobacz, jeśli:
– Chcesz zobaczyć jedno z arcydzieł kina rosyjskiego
– Nie masz ochoty spać

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz slow cinema
– Kino filozoficzne nie kręci cię

Michał Zacharzewski

Stalker, 1979, reż. Andriej Tarkowski, wyst. Aleksandr Kaydanovskiy, Anatoli Solonitsyn, Nikolay Grinko, Alisa Freyndlikh

Ocena: 9/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.