Nasiona

Podchodzący z 2005 roku polski film dokumentalny Nasiona przenosi nas do niewielkiej ałtajskiej wioski, innymi słowy w górzyste tereny Azji Środkowej. Teren jest miejscami niesamowicie piękny. Pewnie przyciągałby masę turystów, gdyby leżał gdzieś w centrum Europy, a nie na pograniczu Rosji, Kazachstanu, Chin i Mongolii. Stąd wszędzie jest daleko. Także do współczesnej cywilizacji.

Debiutujący Nasionami Wojciech Kasperski nie delektuje się widokami. Przygląda się za to rodzinie mieszkającej w domu położonym na uboczu owej. W miejscu, gdzie niewiele się dzieje, a czas płynie znacznie wolniej niż gdziekolwiek indziej. Pierwszy wniosek, jaki od razu się nasuwa, jest taki, że prawdziwa bieda wydaje się taka sama pod każdą szerokością geograficzną. To może być Ałtaj, ale też środek Polski czy nawet Stany Zjednoczone – wszędzie smutna, pozbawiona nadziei rzeczywistość okraszona jest codzienną pracą, która nikomu jest niepotrzebna. A jednak trzeba ją wykonać, by żyć.

Niezwykłość filmu Kasperskiego polega na tym, że rodzina, której się przygląda, niczego przed nim nie ukrywa. Znają się nie od dziś. Reżyser poznawał ich całymi miesiącami, skutkiem czego przywykli zarówno do jego obecności, jak i obecności kamery. Pokazują prawdę o sobie, o stosunkach panujących wśród ludzi mieszkających pod jednym dachem. I z tych zwyczajnych z pozoru ujęć wyłania się prawda. Pozwoli ona widzowi zrozumieć tragedię, do której doszło sprzed laty. To na jej skutek inni mieszkańcy wsi trzymają się od tej rodziny z daleka. Na żadną pomoc nie może ona liczyć.

Film powstał w ramach cyklu „Rosja – Polska. Nowe spojrzenie”, ale nie jestem pewien, czy pokazuje nowe spojrzenie. Rosja z Nasion wydaje się taka, jak w większości reportaży z głębi kraju. Biedna, smutna, szara, mało atrakcyjna, martwa jeszcze za życia. Nie dziwię się, że z takich wiosek ludzie uciekają. Dla nich nawet armia wydaje się szansą. Nawet śmierć.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz dokumenty o współczesnej Rosji
– Ciekawią cię intymne portrety rodzinne

Odpuść sobie, jeśli:
– Na co dzień masz dość prostoty graniczącej z patologią
– Rodziny wielodzietne cię przerażają

Michał Zacharzewski

Nasiona, The Seeds, 2005, reż. Wojciech Kasperski

Ocena: 5/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.