Prowincjonalne zagadki kryminalne

Co za duet! Znany językoznawca i sekretarz Wisławy Szymborskiej oraz córka znanego wokalisty, a przy okazji małżonka Marka Kondrata? Ano wydarzyło się. Dobrą dekadę temu przygotowali cykl słuchowisk kryminalnych dla Radia Kraków. Potem ubrali je w słowa i wydali nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka. Książeczka Prowincjonalne zagadki kryminalne jest cienka, więc i siłą rzeczy każde z czterdziestu opowiadań jest króciutkie. Ma zaledwie kilka stron i napisane jest według powtarzającego się schematu. Każde rozwiązanie zagadki kryminalnej jest wyraźne oddzielone, by i czytelnik mógł pobawić się w „detektywa”.

Bohaterów opowiadania mają troje. To początkujący pisarz Wincenty, przekonany o własnym geniuszu i od lat przygotowującym się do napisania powieści, czytający wszystko jak leci pan Ludwik oraz Jadwinia, kelnerka w kawiarni, w której wszyscy się spotykają. Jedno wyszykuje zagadki w prasie bądź przynosi w postaci ploteczek z okolicy, drugie próbuje je rozwiązań, a potem wkracza Jadwinia, która jakąś swoją odpowiedzią sugeruje rozwiązanie. Schemat ten powtarza się właściwie za każdym razem, co sprawia, że po przeczytaniu kilku czytelnik wie już, gdzie odpowiedzi szukać.

Choć w Prowincjonalnych zagadkach kryminalnych pojawiają się morderstwa, otrucia, kradzieże i oszustwa, trudno traktować je poważnie. Rozwiązania są zazwyczaj absurdalne bądź mocno naciągane. Przykład? Zagadka dotycząca tramwajów, które ktoś wykoleja zawsze w piątki wieczorem. Kto to może być i po co to robi? Ano sprawa oczywista – to meloman z pobliskiej sali koncertowej, któremu przejeżdżające tramwaje przeszkadzały w słuchaniu muzyki. Czysta dedukcja, bo na zbieranie jakichkolwiek dowodów zwyczajnie nie ma czasu.

Prowincjonalne zagadki kryminalne mają styl charakterystyczny dla powieści Rusinka. Ładny, nieco staroświecki język, pełne kultury dialogi, subtelne żarciki. Jaką rolę pełniła w ich powstaniu osiemnastoletnia wówczas Turnau, nie wiem. Nie znam jej stylu i siłą rzeczy nie wyczuwam. Jedno jest pewne. To książeczka dla fanów Rusinka, jego sposobu snucia historii. Miłośnicy prawdziwych kryminałów nie mają tu czego szukać.

Joel

Prowincjonalne zagadki kryminalne, Michał Rusinek, Antonina Turnau

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.