Atlas zbuntowany

Ayn Rand napisała powieść Atlas zbuntowany sześćdziesiąt lat temu. Stałą się dziełem jej życia. Łącząc kryminał z elementami science-fiction, wyłożyła swoją filozofię, nazwaną później filozofią obiektywistyczną. Na trzy części filmu bazującego na jej dziele długo musieliśmy czekać. I właściwie niepotrzebnie. Powstało dzieło tanie, nudnawe i mało przekonujące. Atlas zbuntowany nikogo do niczego nie przekona.

Akcja toczy się w alternatywnej wersji Stanów Zjednoczonych, w której po latach rozwoju przemysłowego doszło do olbrzymiego kryzysu wywołanego malejącymi zapasami ropy naftowej. W efekcie zaczął się rozwijać transport kolejowy, jako ten najbardziej wydajny, zaś rząd zaczął wprowadzać kolejne regulacje zmierzające do przejęcia kontroli nad biznesem i jego działaniami. Przedsiębiorcy wciąż próbują działać, ale muszą liczyć się z utrudnieniami ze strony władz czy wręcz zagraniami kompletnie sprzecznymi z prawem.

Bohaterami filmu są członkowie rodziny Taggartów, potomkowie założyciela olbrzymich linii kolejowych. Każde z nich ma inną wizję rozwoju filmy, która z uwagi na kryzys przeżywa trudne chwile. Wloką się zwłaszcza inwestycje. Dagny Taggart szuka więc kogoś, kto pomógłby jej doprowadzić je do końca. I tak trafia na Hanka Reardena, właściciela kilku hut, który opracował nowy, lżejszy, wyjątkowo odporny metal…

O ile sam świat stworzony przez Rand można uznać za ciekawy, to niekończące się spotkania biznesowe oraz rodzinne pogaduszki, na których skupia się film, po prostu nie mogą nie nudzić. Nawet jeśli w przebitkach pojawiają się jakże fascynujące… tory kolejowe. Najciekawsze wątki – dziesiątki naukowców i biznesmenów rezygnujących pozornie bez powodu z pracy – nie zostają w pierwszej części sagi wyjaśnione. Nie dowiadujemy się również, kim jest John Galt, którego nazwisko bez przerwy pada na ekranie. Przeciętne aktorstwo i brak jakichkolwiek emocji, wreszcie bezkrytyczna pochwała kapitalizmu nie są czymś, co przyciągnęłoby widzów przed ekrany…

Wojciech Kąkol

Atlas zbuntowany, Atlas Shrugged, reż. Paul Johansson, wyst. Taylor Schilling, Edi Gathegi, Michael O’Keefe, Paul Johansson

Ocena: 4/10

Polub nas na Facebooku!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s