Wściekły

zdalaBronisław Cieślak zapisał się na stałe w annałach telewizyjnej kryminalistyki. Jako porucznik Sławomir Borewicz z serialu 07 Zgłoś się sprawiał, że pustoszały ulice. Później prowadził Telewizyjne Biuro Śledcze i występował w tasiemcu Malanowski i partnerzy, próbował nawet sił w polityce, ale nigdy nie zyskał takiej popularności jak na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Niewiele osób wie, że wystąpił wówczas w kryminale Wściekły.

Film opowiada historię seryjnego mordercy, który zaczyna grasować po kraju. Morduje na pozór przypadkowe osoby w zupełnie nie związanych ze sobą miejscach. Za każdym razem zabija z karabinka małokalibrowego. Nie zostawia śladów, nie popełnia błędów, wydaje się nie mieć motywu. Komenda Główna MO powierza śledztwo kapitanowi Zawadzie. Dla mężczyzny sprawa staje się obsesją, wręcz sednem życia. Dzięki niemu mamy możliwość przyjrzenia się realiom życia w PRL-u, ówczesnym metodom prowadzenia śledztwa, sprzętowi, samochodom na ulicach. Sporo satysfakcji sprawia podglądanie Warszawy, Krakowa czy Wrocławia sprzed blisko czterdziestu lat. Ależ się te miasta zmieniły!

Co ciekawe, Zawada tylko na pierwszy rzut oka przypomina Borewicza. W praktyce jest zupełnie innym człowiekiem. Przede wszystkim posiada rodzinę i tym samym nie bawi się w przelotne związki. Podczas śledztwa ma liczne wątpliwości, popełnia błędy i czuje się bezradny. Siłą rzeczy nie działa z taką fantazją jak Borewicz. To jeden z zarzutów, które można wysunąć pod adresem Wściekłego. Film skupia się na śledztwie, ale jest niespieszny, nie ma w nim brawurowych scen akcji czy widowiskowych strzelanin. Część dialogów brzmi sztucznie, a motywacje mordercy ostatecznie nie przekonują.

Na koniec ciekawostka – po raz pierwszy w Zawadę, wówczas inżyniera, Bronisław Cieślik wcielił się w 1976 roku w serialu Znaki szczególne, gdzie jako budowlaniec wznosił Port Północny. Trzy lata później był już kapitanem milicji o tym samym imieniu i nazwisku. Za obie te produkcje odpowiadał Roman Załuski, mocno zawiedziony tym, że ktoś sprzątnął mu sprzed nosa miano odkrywcy Cieślika. Nazywając bohatera Wściekłego Zawadą chciał przypomnieć widzom o wcześniejszej roli ówczesnej gwiazdy. A co sądził o jego roli Borewicza? „Nie ukrywał, że nie podoba mu się. ‚Co ty tam grasz? – powiedział. – To ma być milicjant? To jakiś playboy. U mnie zagrasz prawdziwego milicjanta'”, wspomina sam Cieślik.

Wojciech Kąkol

Wściekły, reż. Roman Załuski, wyst. Bronisław Cieślak, Barbara Brylska, Zofia Czerwińska, Roman Frankl, Eugeniusz Priwieziencew, Bogusław Linda, Krzysztof Majchrzak, Zbigniew Buczkowski, Krzysztof Kowalewski

Ocena: 5/10

Polub nas na Facebooku!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.