Policja

zdalaTo dziesiąta część serii opowiadającej o norweskim detektywie Harrym Hole’u. Kolejna, jedenasta, zatytułowana Pragnienie, pojawi się dopiero wiosną. Mam co do niej pewne obawy, bo już Policja przejawia objawy zmęczenia autora tematem. To oczywiście wciąż świetna powieść kryminalna, zaskakująca i trzymająca w napięciu, ale pewne wątki są wyraźnie wyeksploatowane i niepotrzebnie ciągną się, choć dawno powinny się zakończyć.

W Oslo zostaje odnaleziony martwy policjant. Śledczy błyskawicznie ustalają, że został zabity w miejscu, w którym zginęła ofiara nierozwiązanego śledztwa, którym zajmował się przed lady. Przypadek? A może zemsta zabójcy bądź kogoś, komu ofiara była bliska? Kiedy ginie kolejny oficer, staje się jasne, że w mieście grasuje seryjny morderca. Ktoś, kto z jakichś powodów nienawidzi policji bądź po prostu chce uświadomić ludziom jej niekompetencję. Wydział zabójstw oczywiście rozpoczyna śledztwo, ale nie ma w swoich szeregach swojego najzdolniejszego pracownika…

Historia wciąga niemal od początku, a brak Hole’a początkowo nie przeszkadza. Potem jednak zaczyna nużyć, bo okazuje się, że nikt nie potrafi go zastąpić. Bohaterowie krążą w miejscu, podejmują mylne tropy i nie mają właściwie żadnych sensownych punktów zaczepienia. Mają świadomość, jak ważny był dla nich Hole. W efekcie w Policji jawi się on jako cudotwórca, genialny policjant potrafiący poradzić sobie z każdym problemem. Cóż, pewnie wyolbrzymiam, ale miałem takie właśnie wrażenie podczas lektury.

Lekko męczą też wątki poboczne ciągnące się już któryś koleiny tom. Związek Hole’a i Rachel przypomina chwilami klasyczną soap operę z ciągłymi powrotami i rozstaniami, zaś matactwa Mikaela Bellmana dawno powinny się skończyć. Dobrze przynajmniej, że Nesbo świetnie wikła owe postacie w kolejne śledztwa i bardzo misternie splata fabułę. Skutecznie manipuluje czytelnikiem, zaskakując go raz za razem. No i wciąż stara się pogłębiać swoje postacie, pokazać zachodzące w nich przemiany. To dowód, że jako autor – choć osiągnął już mistrzostwo w ramach gatunku – wciąż się rozwija!

Joel

Policja, Jo Nesbo, Tłumaczenie: Iwona Zimnicka

Jedna uwaga do wpisu “Policja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.