We Still Kill The Old Way

zdalaDawniej wszystko było lepsze. Kino było lepsze, samochody tak często się nie psuły, młodzież nie pyskowała, a filmy dało się oglądać bez krzywienia się na głupotę bohaterów. Teraz jest masakra. Wszystko schodzi na psy. Nawet współczesna gangsterka schodzi na psy. I o tym właśnie miał opowiadać We Still Kill The Old Way. Nieoczekiwanie opowiada o tym, że to kino brytyjskie schodzi na psy. Całkiem skutecznie zresztą.

Grupka zakapturzonych drechów z angielskiej dzielnicy wałęsa się po okolicy, kradnie, zaczepia ludzi i niczego się nie boi. Policja dawno im odpuściła, zresztą ofiary zostały skutecznie zastraszone. Pewnego dnia lider gangu wystawia kumplom dziewczynę, którą ostatnio omotał sobie wokół palca. Chłopaki już się szykują do gwałtu w ciemnej uliczce, kiedy zza rogu domu wyłania się dziarski staruszek. Prawi im morały, a nawet ma czelność stanąć w jej obronie. W efekcie ginie. Tak kończą ci, co chojrakują.

Problem w tym, że staruszek miał brata, który lata temu był członkiem lokalnego gangu. I facet ściąga teraz kumpli i zaczyna się mścić. Panowie zgodnie z tytułem zabijają w starym stylu. Niczym zawodowcy precyzyjnie prowadzą swoją operację. Wcześniej jednak torturują, by pozyskać od schwytanych dresów potrzebne im informacje. Głupie? Ano właśnie. W dodatku głupie, mało widowiskowe, niewiarygodne i nieco powolne.

To był fajny pomysł na film. Guy Ritchie wyczarowałby z niego całkiem klimatyczną produkcję. Zapewniłby akcję, humor, niezłe tempo. We Still Kill The Old Way potrafi czasem rozśmieszyć, ale przez większość czasu projekcji zwyczajnie męczy. Bohaterowie snują się po planie, rozmawiają, szykują się do działania. Nie są przy tym wiarygodni, brakuje im też ironicznego dystansu, który ich poczynania podkreśliłby niezbędnym wężykiem. Film nie ma wreszcie klimatu, a większość młodych aktorów wypada słabiutko. Szkoda, bo w efekcie to tylko kolejna zmarnowana szansa…

Wojciech Kąkol

We Still Kill The Old Way, reż. Sacha Bennett, wyst. James Cosmo, Ian Ogilvy, Alison Doody, Steven Berkoff

Ocena: 4/10

Polub nas na Facebooku!

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s