
Derry Girls to przezabawny brytyjski sitcom, który przenosi nas w czasy Kłopotów. Trafiamy do Derry (lub Londonderry, w zależności od poglądów politycznych) i śledzimy losy piątki dojrzewających uczniaków katolickiej szkoły średniej. W tle słychać zaś największe przeboje epoki, od The Cranberries przez House of Pain po Blur.
A zatem mamy lata 90, Irlandczycy wciąż walczą z Brytyjczykami, a IRA tu i ówdzie podkłada bomby. W Derry jest spokojnie, choć i tak wszyscy politykują. Naszą paczkę tworzą atrakcyjna i nieco próżna Erin, jej uzależniona od słodyczy kuzynka Orla, rozsądna i bojowa Clare, postrzelona Michelle, wreszcie James, który nie tylko nie jest dziewczyną, ale jeszcze pochodzi z Londynu. I chociażby z tego powodu wszyscy uważają go za dziwaka.
Bohaterki nie żyją w próżni, mają patologiczną, skłóconą rodzinę, która chwilami przypomina te ze starych polskich sitcomów. W szkole – prowadzonej przez siostry zakonne – też dzieje się sporo. W jednym z odcinków dziewczyny zostają za karę w kozie i pilnująca ich 98-letnia zakonnica umiera. Kiedy indziej próbują zarobić na wycieczkę (co kończy się demolką) i są świadkiem cudu w kościele (czy też może profanacji świętej figury). Pomagają też ukraińskim dzieciakom z okolic Czarnobyla i próbują uniknąć marszu oranżystów.
Derry Girls to serial, który regularnie jedzie po bandzie, a jednocześnie w sposób nostalgiczny przywołuje klimat lat 90. Można się w nim doszukać nawiązań do klasyki kina (od Kevina samego w domu po Wściekłe psy), ale też bliżej poznać owe czasy, problemy ówczesnych nastolatków i ich rodziców. Okazuje się, że wcale nie są one tak dalekie od współczesnych. W efekcie widzów czeka błyskotliwa mieszanka humoru i ciepełka, która wciąga od pierwszego odcinka i pozostawia widza z uśmiechem na twarzy, ale też z lekkim wzruszeniem. Serial udowadnia, że nawet w trudnych czasach najlepszym sposobem na przetrwanie jest kreowanie wokół chaosu.
Zobacz, jeśli:
– Lubisz sitcomy
– Kochasz produkcje niegrzeczne
Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz lat 90.
– Liczysz na poważną opowieść o Kłopotach
Michał Zacharzewski
Derry Girls, 2018, reż. Lisa McGee, wyst. Saoirse-Monica Jackson, Jamie-Lee O’Donnell, Nicola Coughlan, Louisa Harland, Dylan Llewellyn, Tara Lynne O’Neill, Kathy Kiera Clarke, Tommy Tiernan, Ian McElhinney, Siobhán McSweeney, Leah O’Rourke, Beccy Henderson, Claire Rafferty, Amelia Crowley, Kevin McAleer
Ocena: 8/10
Polub nas na Facebooku, TikToku, BlueSky i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.