Amerykański ninja 2

Amerykański ninja 2, druga część przebojowej serii z czasów kaset VHS, jest jednocześnie lepsza i gorsza od części pierwszej. Lepsza, bo lżejsza, spójniejsza, nieco zabawniejsza, a Joe nie musi już udawać obrażonego dziecka. Gorsza, bo wiele walk wygląda kabaretowo.

Od wydarzeń z pierwszej części minęło już kilka lat i Joe (Michael DudikoffOlimp w ogniu) i Curtis (Steve James) są już dobrymi kumplami. Właśnie przyjeżdżają do bazy na Karaibach, gdzie w tajemniczych okolicznościach zaginęło kilku żołnierzy. Miejscowy dowódca nie bardzo się tym przejmuje. Nie bardzo przejmują się też inni stacjonujący tu wojskowi. Wszyscy chodzą w krótkich spodenkach i t-shirtach, całe dnie spędzają na plaży, innymi słowy mają nieustające wakacje.

Oczywiście okazje się, że za porwaniami stoją źli ludzie z jakimś absurdalnym i niejasnym planem stworzenia superżołnierzy. Po pierwsze jednak, owi superżołnierze okazują się naprawdę ciency, a po drugie, ustalenie tego zajmuje bohaterom jakieś pięć minut. We wszystko mieszają się na dodatek starannie zamaskowani ninja, którzy kompletnie nie potrafią walczyć. Scena starcia na plaży wśród skałek pokazuje ich niesamowitą indolencję. A pokaz w laboratorium jest dodatkowo absurdalny z punktu widzenia fabularnego. Swoją drogą dlaczego ci „źli” wynajmują ninje zamiast znanych z Polski emerytów z bronią? Ci ostatni byliby skuteczniejsi.

Mam dziwne wrażenie, że w Amerykańskim ninja 2 lepiej od Dudikoffa wypada tu James. Nie dość, że posiadał doświadczenie w sztukach walki i wyglądał bardziej przekonująco, to jeszcze miał świadomość kiczowatości tej serii. I dobrze się na planie bawił. A widzowie? Widzowie ten film kochali. Pożeracze VHS-ów, jakie by nie były, oraz dziesięcioletnie dzieciaki. Któżby inny?

Zobacz, jeśli:
– Jesteś fanem serii
– Kochasz kicz lat 80.
– Chcesz zobaczyć, jak ninja robią ludzką drabinę
– Chcesz się pośmiać z nieudolności twórców

Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na dobre kino akcji

Michał Zacharzewski

Amerykański ninja 2, American Ninja 2: The Confrontation, 1987, reż. Sam Firstenberg, wyst. Michael Dudikoff, Steve James, Larry Poindexter, Gary Conway, Jeff Celentano, Michelle Botes, Mike Stone, Len Sparrowhawk, Jonathan Pienaar, Stephen Evans

Ocena: 4,5/10

Polub nas na FacebookuTikToku i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.