Łowca jeleni

To być może najlepszy film wojenny w historii. Łowca jeleni to wstrząsający obraz konfliktu w Wietnamie, a ściślej piętna, jakie odciska on na ludziach. Historia sama w sobie być może banalna, ale tak naładowana znaczeniami, że podczas każdego seansu odnajduje się nowe znaczenia i istotne szczegóły. Genialne kino.

Koniec lat 60., niewielkie miasteczko gdzieś w Pensylwanii. Większość miejscowych pracuje w hucie, po pracy bawi się zaś w barach, starając śnić swój amerykański sen. Jednak trzej przyjaciele z jego słowiańskiej społeczności, Michael (Robert de Niro Wszystko o moim starym), Nick (Christopher Walken – 7 psychopatów) i Steven (John Savage – Hair), otrzymują powołanie do wojska. Mają wyjechać do Wietnamu.

Przez pierwszą część seansu obserwujemy ich życie w Ameryce. Konsekwencje powołania, przyspieszone śluby, rozstania. Dopiero potem przenosimy się do Wietnamu, który kompletnie nie przypomina tego z filmów o Rambo. To prawdziwe piekło na ziemi, w którym zwykli ludzie – tacy jak Michael, Nick i Steven – nie mają większych szans.

Piekłem był też plan filmowy, na którym panował gigantyczny chaos. Umierający na raka John Cazale musiał nagrać wszystkie swoje sceny jako pierwszy, gdyż było wiadomo, że nie dożyje premiery. Jego ówczesna dziewczyna, niezbyt doświadczona aktorka Meryl Steep, przyjęła rolę dlatego, by się nim opiekować. Ich ubezpieczenie opłacił de Niro, wówczas już znany i ceniony aktor. Studio nie było w stanie tego zrobić.

Prace na planie posuwały się powoli, scenariusz się zmieniał, aktorzy improwizowali. Budżet przekroczono wielokrotnie, a potem jeszcze przyszedł montaż. Cimino walczył jak lew, próbując zachować kluczowe sceny, włącznie z niezwykle długim prawosławnym ślubem i weselem. Dopiął jednak swego. Łowca jeleni to obraz, który nawet wiele lat po premierze robi olbrzymie wrażenie.

Tytułowe polowanie na jelenie, rosyjska ruletka, bilard w rytmie Can’t Take My Eyes off You Franka Vialliego, God bless America – to sceny, które zapadają w pamięć. Podobnie jak i losy bohaterów.  Łowca jeleni nie bez powodu uchodzi za arcydzieło. Film, który wypada znać.

Zobacz, jeśli:
– Chętnie oglądasz arcydzieła kina
– Ciekawią cię filmy wojenne
– Cenisz wybitne aktorstwo

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz brutalności

Michał Zacharzewski

Łowca jeleni, The Deer Hunter, 1978, reż. Michael Cimino, wyst. Robert De Niro, John Cazale, John Savage, Christopher Walken, Meryl Streep, George Dzundza, Chuck Aspegren, Shirley Stoler, Rutanya Alda, Pierre Segui, Samui Muang-Intata, Sapox Colisium, Christopher Colombi Jr., Mary Ann Haenel, Victoria Karnafel, Helen Tomko, Mana Hansa, Joe Dzizmba, Robert Beard, Amy Wright, Mady Kaplan, Ot Palapoo, Chok Chai Mahasoke, Kurtwood Smith, James Kall, Joe Cummings, Gary Jones, Antone Pagán, Michael Santiago

Ocena: 10/10

Polub nas na Facebooku, TikToku i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

4 uwagi do wpisu “Łowca jeleni

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.