Blue Beetle

Kto? Blue Beetle. Przedstawiciel drugiego garnituru superbohaterów rodem z komiksów DC. Nie znałem go wcześniej, ale film świetnie opowiada jego historię i do pewnego momentu bawi. Potem jednak zmienia gatunek i z komedii akcji zamienia się w schematyczną chwilami parodię.

Jaime (Xolo Mariduena) jako pierwszy z emigranckiej rodziny Reyesów kończy studia i triumfalnie wraca do domu. Zastaje niełatwą sytuację: ojciec jest po zawale, reszta rodziny z trudem wiąże koniec z końcem. Jeszcze trochę i będą musieli wyprowadzić się z domu, przenieść do jeszcze gorszej dzielnicy. Jamie próbuje znaleźć robotę, w końcu właśnie został prawnikiem, ale jako Latynos bez doświadczenia nie ma na rynku pracy większych szans. Ostatecznie kończy jako sprzątający w domu bogatej rodziny przemysłowców.

I tu właśnie poznaje Jennifer Kord (Bruna Marquezine) i zostaje brutalnie wciągnięty w intrygę, w wyniku której przyczepia mu się do pleców tytułowy tech-symbiod Kord Industries, jedyne w swoim rodzaju urządzenie dające supermoce. Firma oczywiście chce je odzyskać i wykorzystać do stworzenia armii niemal niezniszczalnych żołnierzy, czemu Jennifer akurat się sprzeciwia… Siłą rzeczy dochodzi do wielkiej demolki.

Blue Beetle wyprodukowany jest w marvelowym stylu – to film efektowny i zabawny. Są pościgi, są strzelaniny, są bijatyki nadludzi; latanie po niebie i zakradanie się do tajnych baz. Mocną stroną widowiska okazuje się jednak rodzina Reyesów, ich wzajemne przekomarzania i kłótnie, które sprowadzają tę historię na ziemię, uzwyczajniają ją. Jasne, to trochę lewackie, biedni imigranci kontra zła korporacja, ale tak przecież wygląda życie milionów ludzi w Stanach Zjednoczonych.

Stąd końcówka filmu, w której wszyscy nagle zamieniają się w superbohaterów, wydaje się boleśnie naciągana. Jasne, to próba podkreślenia siły więzi rodzinnych, ale pokazania przesadnie, wręcz ocierająca się o parodię. W Blue Beetle brakuje również dobrych przeciwników, bo Victoria (Susan SarandonUcieczka od życia) wypada blado, a Carapax (Raoul Trujillo) tandetnie. Wolę jednak taki film niż nadmiernie nadętego Black Adama

Zobacz, jeśli:
– Lubisz komiksy DC
– Chętnie oglądasz blockbustery
– Serce masz po lewej stronie

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz współczesnych adaptacji komiksów
– Masz dość kreowania nowych meksykańskich idoli

Michał Zacharzewski

Blue Beetle, 2023, reż. Ángel Manuel Soto, wyst. Xolo Mariduena, Bruna Marquezine, Becky G, Damián Alcázar, George Lopez, Adriana Barraza, Belissa Escobedo, Elpidia Carrillo, Susan Sarandon, Harvey Guillén, Raoul Max Trujillo, Jorge Jimenez, Eyra Aguero Joubert, Gabriella Ortiz, Marcus Nelson, Modesto Lacen, Franco Castan, Felipe Esparza, Carlos Ponce, Jackson Spidell, Luis Sanchez

Ocena: 6/10

Polub nas na Facebooku.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.