
Ten film nie jest wyprawą w przeszłość. To wycieczka do fikcyjnego świata, który nigdy nie istniał. 10 000 lat przed naszą erą ma jednak swój urok, bo na wielki ekran przeniósł go Roland Emmerich, specjalista od wielkich i efektownych widowisk. Tylko tutaj zobaczymy polowanie na mamuty, starcie z przerośniętym tygrysem szablozębnym i niezwykle malownicze żaglowce sunące krystalicznie czystą rzeką. Wielka szkoda, że ten świat nie istnieje, bo na wycieczkach do niego można by zbić fortunę. Sam bym się pisał!
Bohaterem 10 000 lat przed naszą erą jest myśliwy imieniem D’Leh (Steven Strait – Pakt milczenia). Gość pochodzi z Uralu i całkiem sprawnie poluje na włochate mamuty. Kiedy wrogie plemię napada na jego wioskę, młodzieniec traci ukochaną Evolet (Camilla Belle – Totalna magia, Patriota). Nie załamuje jednak rąk ani też nie mści się na okolicznej faunie. Montuje za to niewielki oddział i rusza za porywaczami. Dla nas, widzów, oznacza to wyprawę przez kolejne krainy geograficzne i możliwość poznania niezwykle malowniczych miejsc i zapomnianych cywilizacji.
Nie da się ukryć, że rzeczywistość stworzona przez Emmericha przypomina nasz świat. Reżyser wymieszał jednak epoki. Niektóre cywilizacje i wynalazki pchnął w przeszłość, inne z kolei ściągnął do przyszłości, pozwalając im spotkać się w jednym miejscu i czasie. W efekcie powstało wielkie widowisko, które z historią nie ma nic wspólnego. Jest efektowną, dynamiczną bajką, jaką kiedyś było Milion lat przed naszą erą. To wcale nie jest wada.
Wadą jest natomiast miejscami naciągany scenariusz oraz rozwiązania fabularne, które śmiało można nazwać naiwnymi bądź wręcz głupimi. Bawią drobne detale (tylko D’Leh ma czyste włosy), ale i sam pomysł na historię, która okazuje się kolejną „opowieścią o dojrzewaniu”. To wszystko przeszkadza w dobrej zabawie, o ile widz nie potrafi wyłączyć mózgu na czas seansu. Bo jeśli potrafi, to na 10 000 lat przed naszą erą będzie się bawił całkiem przyzwoicie.
Zobacz, jeśli:
– Lubisz włochate słonie
– Lubisz duże kociaki
– Lubisz lasy tropikalne i pustynie
Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na lekcję historii
Michał Zacharzewski
10 000 lat przed naszą erą, 10 000 BC: Prehistoryczna legenda, 10 000 BC, 2008, reż. Roland Emmerich, wyst. Steven Strait, Camilla Belle, Cliff Curtis, Joel Virgel, Affif Ben Badra, Mo Zinal, Nathanael Baring, Marco Khan, Mona Hammond, Omar Sharif
Ocena: 6,5/10
Polub nas na Facebooku.
Spis naszych recenzji na serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.
Jedna uwaga do wpisu “10 000 lat przed naszą erą”