Pudełko tej gry nie pozostawia wątpliwości. To sędziwe Space Invaders przeniesione na planszę! Nie kojarzysz i nie wiesz? Służę wyjaśnieniem! Space Invaders to jedna z klasycznych gier komputerowych, stworzonych jeszcze w latach siedemdziesiątych. Gracz kierował niewielkim stateczkiem kosmicznym i strzelał znajdujących się u góry ekranu kosmitów. Ci powoli zbliżali się do niego. Byli bardzo niebezpieczni…
Space Invaders należał do protoplastów współczesnych strzelanek i wtedy – ponad czterdzieści lat temu – był naprawdę wielkim hitem. Niektórzy twierdzą nawet, że zapoczątkował złotą erę gier video. Na pewno zainspirował wielu twórców i doczekał się setek kopii i podróbek. Strażnicy kosmosu są podróbką o tyle nietypową, że niekomputerową. Zabawa toczy się na planszy, a wziąć w niej udział może dwóch, trzech lub czterech graczy.
Gracze wcielają się w pilotów kosmicznych myśliwców i wyruszają do walki z kosmitami. Ci zaś pojawiają się na górze planszy i do złudzenia przypominają bohaterów Space Invaders. Za likwidowanie ich dostaje się tyle punktów, ile dana bestia miała oczu. To zmusza graczy do rywalizacji o najcenniejsze trofea. Z komputerowego oryginału zapożyczono również zbliżanie się wrogiej eskadry. Ilekroć uda się usunąć całą kolumnę kosmitów, pozostałe przeskakują o jeden krok bliżej. Robi się intensywniej.
Strażnicy kosmosu, prócz normalnego trybu zabawy, mają też nieco bardziej skomplikowany, w której myśliwiec można rozbudowywać, a także wystrzeliwać specjalne rakiety skuteczniej niszczące przeciwników. Choć to wariant skomplikowany, sama gra złożona nie jest i poradzą sobie z nią nawet sześcioletnie dzieci. To prosta rodzinna rozrywka, a nie rozbudowana gra strategiczna.
Joel
Strażnicy kosmosu, twórca: Néstor Romeral Andrés, wydawca: Nasza Księgarnia
Polub nas na Facebooku.