Lem. Życie nie z tej ziemi

Wojciech Orliński, wieloletni dziennikarz Gazety Wyborczej, specjalista od kultury masowej i nowych technologii, uchodzi za jednego z największych miłośników twórczości Stanisława Lema. Zakochał się w niej jako nastolatek, większość książek mistrza przeczytał po kilka razy, a w 2007 roku wydał nawet przewodnik po jego światach. Tomik Co to są sepulki? Wszystko o Lemie bestsellerem nie został, ale cieszył się na tyle dużym zainteresowaniem, że zachęcił Orlińskiego do kontynuowania tematu. Stąd właśnie Lem. Życie nie z tej ziemi, pierwsza w Polsce biografia naszego najsławniejszego pisarza science-fiction.

Zadanie nie było łatwe. Lem o wielu sprawach nigdy nie chciał opowiadać. Unikał wspomnień o swoich wojennych przejściach, niechętnie mówił też o dzieciństwie spędzonym w rodzinnym domu we Lwowie oraz młodości zakończonej maturą w 1939 roku. Przez cały PRL niechętnie przyznawał się do tego, że jest Żydem – pewne sprawy poruszał tylko w gronie przyjaciół, inne ukrywał w swoich powieściach bądź w ogóle odpuszczał. Po debiucie zaczął prowadzić bardzo zwyczajne życie pisarza. Pracował, spotykał się z przyjaciółmi, cieszył rodziną. Odskocznię stanowiły dla niego samochody, które uwielbiał pasjami, choć z reguły miał do nich pecha. No i podróże. Tych – z uwagi na rosnącą popularność – odbył naprawdę wiele.

Orliński świetnie to wszystko opisuje. Bazuje na wspomnieniach autora, jego syna i krewnych, na rozmowach ze znajomymi Lema, na prowadzonej przez niego korespondencji. Próbuje – z lepszym bądź gorszym skutkiem – rozszyfrować autobiograficzne wątki w jego niektórych powieściach, pozwala też sobie na domysły. Gdzieś pomiędzy wierszami przemyca opowieść o czasach, w których przyszło Lemowi żyć. O przedwojennej Polsce i malowniczym Lwowie, o okrucieństwie okresu wojny, o trudnej rzeczywistości PRL-u, biedzie i cenzurze. I o ludziach, którzy z Lemami się przyjaźnili, takich jak chociażby znany polonista Jan Błoński czy pisarz Jan Józef Szczepański.

Czy wiesz, że Lem uwielbiał słodycze i musiał ukrywać się w piwnicy, by je w spokoju konsumować i nie narazić się żonie? Zastanawiasz się może, jakim był ojcem? Jakim kierowcą? Jak pracował nad książkami i dlaczego w pewnym momencie wyprowadził się z kamienicy do domku pod Krakowem? Czy rzeczywiście emigrował? Skąd brał pomysły na swoje książki, które z nich ceni najwyżej i dlaczego tak niewiele z nich zostało zekranizowanych? Lem. Życie nie z tej ziemi opowiada również o tym. To doskonała lektura dla wszystkich lemofili, lemologów i lemolubów. Czcicieli i admiratorów. Entuzjastów i stronników…

Michał Zacharzewski

Lem. Życie nie z tej ziemi
Autor: Wojciech Orliński
Wydawnictwo: Czarne, Agora

Polub nas na Facebooku i Twitterze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.