Gnomy rozrabiają
Chyba nigdy nie zapomnę kolonii kolorowych karzełków, które wyrastały jak grzyby po deszczu przy drogach prowadzących na zachód. W pobliżu granicy polsko-niemieckiej całe armie prężących się dumnie stworków czekały na chętnych, by je zaadoptować. I nikt nie mówił o nich … Czytaj dalej Gnomy rozrabiają