
Kaamelott. Rozdział pierwszy to ciekawy przypadek kontynuacji niezbyt popularnego w Polsce serialu telewizyjnego. Twórcy wrócili do niego po ponad dziesięciu latach z zamiarem nakręcenia trylogii. Chcieli opowiedzieć alternatywną, mocno komediową wersję legendy o Camelocie i królu Arturze.
W Anglii źle się dzieje. Król Artur wyjechał i przepadł, a pod jego nieobecność rządzi satrapa Lancelot. Nieudolnie, brutalnie i nieuczciwie włada ciemnym ludem, stara się też wytropić i pozabijać pozostałych rycerzy okrągłego stołu. Ma świadomość, że stanowią dla niego największe zagrożenie. Dlatego właśnie ktoś wpada na pomysł, żeby odnaleźć prawowitego władcę. I w sumie to się udaje; Artur przebywa bowiem na Bliskim Wschodzie, gdzie robi za niewolnika. Sęk w tym, że wydaje się zadowolony ze swojej ciężkiej, fizycznej pracy. Do rządzenia się nie rwie, a nawet nie ma na to najmniejszej ochoty.
I tak rozpoczyna się historia jego powrotu do kraju i próby odzyskania Camelotu. Próba nie taka oczywista, bo Artur ma moralne rozterki i generalnie jest mocno niechętny tej inicjatywie. Jeśli coś robi, to z musu i z poczucia obowiązku. Na szczęście twórcy Kaamelott. Rozdział pierwszy opowiadają jego historię w sposób czysto komediowy, niekiedy wręcz parodystyczny. Absurdalne stroje, szalone dialogi i spore stężenie idiotów na ekranie nie pozwala się nie śmiać.
We Francji Kaamelott. Rozdział pierwszy przyjęto dość chłodno. Fani serialu narzekali, że dostali nie filmu, jakiego oczekiwali. Argumentowali, że humor jest marny, a fabuła nadmiernie rozciągnięta. Że kasa poszła w gościnne występy aktorów, zamiast na scenariusz i efekty specjalne. Nie do końca jest to prawdą, choć rzeczywiście nie jest to dzieło wybitne. Sporo w nim dłużyzn i chybionych pomysłów, choć są i sceny, które bawią. Zadowoleni będą zwłaszcza ci, którzy lubią lekkie kino historyczne.
Zobacz, jeśli:
– Nie traktujesz legend kanonicznie
– Lubisz się śmiać
Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na dobrą i przemyślaną komedię
– Nie cierpisz parodii
Michał Zacharzewski
Kaamelott. Rozdział pierwszy, Kaamelott – Premier volet, 2021, reż. Alexandre Astier, wyst. Alexandre Astier, Alain Chabat, Thomas Cousseau, Sting, Franck Pitiot, Guillaume Gallienne, Caroline Ferrus, Jehnny Beth, Clovis Cornillac, Lionnel Astier, Antoine de Caunes, François Morel, Guillaume Briat, François Rollin, Marie-Christine Orry, Jacques Chambon, Christian Clavier
Ocena: 5/10
Polub nas na Facebooku, TikToku, BlueSky i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.