
Zespół Iron Maiden narodził się w 1975 roku z inicjatywy basisty Steve’a Harrisa. Nazwę zapożyczył z powieści Dumasa Człowiek w żelaznej masce, choć początkowo korzystał też z Ash Mountain – tyle że nie wszystkim się ona podobała. Po pół roku pojawiły się pierwsze koncerty, najpierw w St. Nicks Hall, potem w pubie Cart and Horses. I tam właśnie band wykuwał swoją popularność. Z oryginalnego składu jako pierwszy wykruszył się wokalista Paul Mario Day, zastąpił go Dennis Wilcock, którego po dwóch latach wymienił Paul Di’Anno. I to właśnie on śpiewa na debiutanckim krążku zespołu.
Płyta Iron Maiden ukazała się w 1980 roku. Kapela nie była już wtedy anonimowa. Regularnie występowała i cieszyła się sporą sympatią fanów nowej fali brytyjskiego heavy metalu. Miała też przygotowane piosenki, dlatego praca w studio zajęła niecałe dwa tygodnie. Album produkował Wil Malone, który pracował już z Black Sabbath czy The Who, później zaś z Depeche Mode czy Massive Attack. Zespół wspomina, że nie był zbyt zainteresowany Iron Maiden i w efekcie na jednym krążku się ich współpraca skończyła. I cóż, trochę to czuć.
Płyta jest doskonała, ale brzmi słabo. Otwiera ją Prowler, energetyczny kawałek z fajną solówką, który wstydu zespołowi nie przynosi i świetnie się sprawdza na koncertach. Również kolejny w zestawie Remember Tomorrow – utwór nieco dziś zapomniany – to niezły balladowy banger. Jako trzeci na liście znajduje się jeden z największych hitów z młodzieńczych czasów zespołu, Running Free. Świetny kawałek, ale tu brzmi słabo; lepiej poszukać sobie jakieś koncertowej wersji.
Hitem był i jest Phantom of the Opera, zdecydowanie najbardziej rozbudowany utwór na płcie, świetnie brzmi również nieco spokojniejszy, bardzo melodyjny Strange World, a także wieńczący całość, odpowiednio dynamiczny Iron Maiden. Do tego dochodzi choćby instrumentalna Transylvania. Jest tu co słuchać i wiele z tych utworów broni się do dzisiaj. Wiele z nich wciąż granych jest przez zespół na koncertach i ma nowe, chyba już trzecie pokolenie fanów. Krążek to ciekawa rzecz, zapis doświadczeń lat 70. i próba uchwycenia ducha tamtej epoki.
Joel
Iron Maiden, Iron Maiden
Polub nas na Facebooku, TikToku, BlueSky i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.