
To nie ma znaczenia, że Mocna kawa wcale nie jest taka zła. Może i być zła, ale jeśli kobieta ją robi, to należy mówić, że jest świetna. Takie właśnie mądrości oferuje nam krótkometrażówka Aleksandra Pietrzaka. Na szczęście podkreśla je wężykiem i mruga od czasu do czasu okiem do widza.
Historia jest jednak dość poważna. Oto Syn (Wojciech Mecwaldowski – Jak się pozbyć cellulitu) wraca po latach do kraju. Swoje kroki kieruje do Ojca (Marian Dziędziel – Zgorszenie publiczne), z którym od lat nie utrzymywał kontaktów. Ten mieszka na wsi, prowadzi niewielkie gospodarstwo, ma też nową kobietę, Wandę (Dorota Pomykała – Dzień dobry, kocham cię!). Niby cieszy się z powrotu syna, ale też kompletnie nie wie, jak się z nim przywitać. Jak go potraktować. Jak odbudować relacje.
W Mocna kawa wcale nie jest taka zła sporo jest takiej prozy życia. Niby Ojciec wypada tu marnie, jest zacietrzewiony, nieprzyjemny, łatwo się irytuje. Nie przez przypadek Syn kiedyś uciekł z domu, wyjechał za granicę. Teraz próbuje się przez te bariery przebić, bo – jak się okazje – jest podobny. Powtarza pewne wzorce i schematy zachowań, ma świadomość ich kulawości, ale nie bardzo umie się ich pozbyć. Kto wie, może właśnie dlatego wrócił do kraju.
Film trwa niecałą godzinę i jest słodko-gorzki. Chwilami zabawny, kiedy indziej smutny, bo opowiada przecież o wadach charaktery i niemożności porozumienia się. Konflikty przechodzą z rodziców na dzieci, krzywdzą je, prowadzą do powielania błędów. Zamazują uczucia. Powrót do tego, co kiedyś było, wcale nie jest prosty. Mocna kawa wcale nie jest taka zła uświadamia jednak, jak mocne są więzy rodzinne i że Polacy umieją się zjednoczyć tylko wtedy, gdy trzeba działać.
Zobacz, jeśli:
– Lubisz polskie krótkometrażówki
– Cenisz soczyste dialogi i humor
– Nie unikasz trudnych tematów w filmach
Odpuść sobie, jeśli:
– Masz dość Dziędziela grającego Dziędziela
– Odrzuca się od obrazów polskiej prowincji
Michał Zacharzewski
Mocna kawa wcale nie jest taka zła, 2014, reż. Aleksander Pietrzak, wyst. Marian Dziędziel, Wojciech Mecwaldowski, Dorota Pomykała, Kuba Muranowicz, Ireneusz Kozioł
Ocena: 8/10
Polub nas na Facebooku, TikToku i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.
2 uwagi do wpisu “Mocna kawa wcale nie jest taka zła”