Kaz Bałagane – Polska gotówkowa

Kaz Bałagane to ceniony warszawski raper. Zaczynał jako producent, pierwszą płytę we współpracy ze Smolastym wydał w 2015 roku. Cztery lata później został zatrzymany przez policję w sprawie dotyczącej handlu narkotykami. W więzieniu spędził trzy miesiące. Po wyjściu na wolność wrócił do grania. Nagrał Polskę gotówkową z producentem APmg.

Trudno mówić tu o jakiejś rewolucji, zmianie. Nadal mamy prostu, uliczny rap i problemy niby z życia wzięte, takie jak szacunek, narkotyki, braggi na temat seksu i korzystania z życia. Ale Kaz Bałagane dodaje do tego sporo zwierzeń. Jasno opowiada o pewnych faktach ze swojej przeszłości, o tym, dlaczego nie grywał koncertów, pracował szalenie intensywnie, krzywdził innych ludzi. I jest to konkret, żadne lukrowanie czy też przechwalanie się, bo nie ma się tu czym chwalić. Córa zmiękczyła moje serce, ale nigdy nutę, rzuca w Presidental Suite.

Utworów na płycie Polska gotówkowa jest szesnaście. Dwa z nich to kolaboracje. W utworze Biwak dołącza do niego Berson, zaś w Narkopop i BOR Szpaku wraz z Paluchem. Flow łapie niezły, pod przekleństw nie stroni, chętnie obraża wszystkich dokoła i pozuje na takiego, co wszystko umie. Choć niektóre linijki wymagałyby dopracowania, bo brzmią słabo, choćby: Nie wiem gdzie się schował Dziub Dziub/Ale się zwaliłem dziś na dziób.

Z drugiej strony trudno nie podziwiać skojarzeń Kaz Bałagane, jego potoku myślowego, zabaw słownych, odniesień do popkultury. Czuć tu klimat. Jasne, taką muzykę jak na Polsce gotówkowej trzeba po prostu czuć. Nie jest dla wszystkich i nigdy nie będzie. Artysta jednak ma coś do powiedzenia i umie to zrobić w sposób atrakcyjny. Fanów nie zawodzi.

Joel

Kaz Bałagane, Polska gotówkowa

Polub nas na FacebookuTikToku i Instagramie.

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.