
Przygody Tintina to wysokobudżetowa animacja nakręcona przez Stevena Spielberga na podstawie słynnego belgijskiego komiksu. Technicznie niewiele różni się od filmu fabularnego. Może tylko kamera nieco bardziej lata, a ludzie mają dziwne pyski. Za to emocje… Oj, przydałyby się tu prawdziwe emocje!
W 1938 roku w Brukseli młody reporter Tintin kupuje model żaglowca zwanego Jednorożcem. Zamknięty w butelce i stosunkowo mało atrakcyjny, okazuje się mieć olbrzymią wartość. Wkrótce chce go od niego odkupić zarówno agent Interpolu Barnaby, jak i kolekcjoner podobnych modeli imieniem Ivan. Oczywiście to nie przypadek, w żaglowcu znajduje się pewien cenny pergamin, a cała historia toczy się właśnie wokół niego. A ściślej wokół skarbu rodu Baryłków, który czeka na odkrycie.
Najprościej uznać Przygody Tintina za animowaną odsłonę historii doktora Indiany Jonesa. Bohater jest co prawda inny, rudy i niewysoki, ale przeżywa równie niesamowite przygody. Razem ze swoim psiakiem i kapitanem Haddockiem wyrusza na poszukiwania, które obfitują w dynamiczne sceny akcji oraz wszechobecny slapstick. Nowoczesna, realistyczna animacja pozwala pokazać wydarzenia z rozmachem, bez ograniczeń wynikających z klasycznej formy. Swoją drogą doceniam liczne odwołania do poetyki kina z lat 30.
Problemem jest to, że w filmie trochę za dużo się dzieje. Tracą na tym postacie, których wątki nie zostały należycie rozwinięte. Być może winę ponosi za to sama animacja, trochę pozbawiająca ich życia, emocji widocznych w mimice czy subtelnych gestach. W efekcie Przygody Tintina nie wciągają tak, jak powinny. Są przestrzelone, zbyt hałaśliwe, pozbawione elegancki cechującej komiks. To jest właśnie najdziwniejsze – choć z jednej strony Spielberg dość wiernie go ekranizuje, to z drugiej tworzy jednak zupełnie inne dzieło. Może to kwestia medium?
Zobacz, jeśli:
– Lubisz kino Spielberga
– Kochasz Tintina
– Szukasz filmu dla dziecka
Odpuść sobie, jeśli:
– Liczysz na klasyczny film przygodowy
– W kinie cenisz emocje
Michał Zacharzewski
Przygody Tintina, The Adventures of Tintin, The Adventures of Tintin: The Secret of the Unicorn, 2011, reż. Steven Spielberg
Ocena: 6,5/10
Polub nas na Facebooku, TikToku i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.