
Najgorsze, co was może spotkać, to nie wojujący islamiści, radykalni lewacy czy też imigranci ekonomiczni brzydzący się pracą w każdej możliwej formie. Żadne z nich nie może się równać z potomkami polskich imigrantów… Tak przynajmniej można wywnioskować z kanadyjskiego horroru typu home invasion zatytułowanego In Their Skin.
Mary (Selma Blair – Przodem do tyłu) i Mark (Joshua Close – Czas krwawego księżyca) wciąż opłakują tragiczną śmierć swojej sześcioletniej córeczki. Być może dlatego przenoszą się wraz z ośmioletnim synkiem do podmiejskiego domku. Wkrótce poznają swoich nowych sąsiadów – to Jane (Rachel Miner – Efekt motyla 3) i Bobby Sakowski (James D’Arcy – Egzorcysta: Początek) oraz ich dziewięcioletni syn Jared. Obie rodziny chcą się lepiej poznać i umawiają się na wspólny obiad.
Oczywiście spotkanie zakończy się awanturą pomiędzy chłopcami, która z czasem zacznie eskalować. I nagle Sakowscy pokażą swoją drugą twarz – ludzi bezwzględnych i okrutnych, w dodatku mocno zdeprawowanych. In Their Skin podąża jednak udeptanymi ścieżkami. Nie zaskakuje ani zwrotami akcji, ani rozwiązaniami fabularnymi. Chwilami widz ma wrażenie, że oglądał tę historię już kilka razy, choćby w Funny Games.
Jednocześnie In Their Skin to mokry sen amerykańskich konserwatystów – obraz pokazujący zagrożenie ze strony ubogich rodzin imigranckich i uzasadniający potrzebę posiadania broni. Nieźle poprowadzeni aktorzy sprawiają zaś, że film się broni. Z całą pewnością nie przejdzie do historii gatunku, ale jego koneserów powinien zadowolić.
Zobacz, jeśli:
– Lubisz home invasion
– Nie lubisz Polaków
Odpuść sobie, jeśli:
– Masz niefajnych sąsiadów
Michał Zacharzewski
In Their Skin, 2012, reż. Jeremy Regimbal, wyst. Selma Blair, James D’Arcy, Joshua Close, Rachel Miner, Quinn Lord, Alex Ferris, Terence Kelly
Ocena: 5/10
Polub nas na Facebooku, TikToku i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.