Jeszcze na chwilę

To taki drobny, niepozorny film. Nastrojowy i klimatyczny, ale niosący również tajemnicę. To właśnie ona w Jeszcze na chwilę najbardziej mnie ujęła. Tak naprawdę nie wiemy, czego jesteśmy świadkami i jaki los czeka bohaterki. Co stanie się, gdy owa chwila się skończy?

Dwie kobiety, starsza (Dorota Kolak Dzień matki) i młodsza (Wiktoria FilusBo we mnie jest seks) przechadzają się po łące w trakcie ciepłego, letniego dnia. Opalają się. Wypoczywają i relaksują. Trochę wygłupiają. Wieje lekki wiaterek, ptaki ćwierkają, owady krążą wokół kwiatów. Czuć ten upał. To gorące słońce prażące bezlitośnie, ale z sympatią dla bohaterek, które w końcu znajdą jezioro i ochłodzą się w jego ożywczej toni.

Kim są? Długo z ich rozmów to nie wynika. Na pewno są sobie bliskie, co widać po gestach i reakcjach. Co robią razem? Dokąd zmierzają i jaka czeka je przyszłość? Nie wszystko to zostanie wyjaśnione, ba, zostaniemy z nowymi pytaniami. Z lekkim niepokojem, że to letnie popołudnie i ta noc spędzona przy ognisku mogą być jakimś zakończeniem. Bo czas ma to do siebie, że ucieka.

Jeszcze na chwilę to film idealny na zimę. Przypomina bowiem o lecie, o beztrosce wakacji gdzieś w Polsce, wśród łąk i lasów. Zuzanna Gorczycka pokazuje tą produkcją spory talent. Umie opowiadać, tworzyć klimat, dawać do myślenia. Cieszyć i niepokoić. Mylić tropy. I wystarcza jej na to krótki metraż.

Zobacz, jeśli:
– Lubisz polskie krótkometrażówki
– Tęsknisz za upalnym latem
– Chętnie oglądasz filmy o relacjach

Odpuść sobie, jeśli:
– Nie lubisz prostych historii
– Nie cierpisz kobiecego kina

Michał Zacharzewski

Jeszcze na chwilę, 2021, reż. Zuzanna Gorczycka, wyst. Dorota Kolak, Wiktoria Filus, Kacper Dykban

Ocena: 6/10

Polub nas na FacebookuTikToku i Instagramie.
Polub nas w serwisie Media Krytyk.
Sprawdź dostępność na platformach filmowych i VOD.

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.